Przejd� do g��wnej cz�ci strony

Samoloty

Click here for calendarClick here for calendar

Liczba osób
przelot w obie strony

Opcje dodatkowe

Map 24

Nowość

Poszukaj planu miasta

Zaplanuj podróż na wakacje

Autokary

Nowość


Logowanie do biletu

Dwa oblicza nieznanej Szwajcarii

Szwajcaria kusi urokliwymi widokami. W sercu tego niewielkiego, zamożnego kraju, życie odbiega w niektórych zakątkach od bogactwa. W innych - wręcz przeciwnie. Doskonałym przykładem są dwa miasteczka leżące w tym samym regionie.

Sankt Moritz.
Sankt Moritz. /Agencja FORUM

W tym niewielkim kraju można szukać nie tylko wyciszenia na łonie natury, ale i dalekiego od skromności życia w przepychu. Odkrywanie Szwajcarii to doskonały pomysł na wrześniowy urlop.

Ciche strumyki, romantyczne kościoły...

Kiedy mijamy granicę Szwajcarii nic nie wskazuje na to, że jesteśmy w zamożnym kraju. Niska zabudowa domków, stojąca przy wąskich uliczkach o regionalnym wydźwięku odbiega od tego, w jaki sposób kreują to państwo media. Zaskakuje skromność niewielkich budowli z niedużymi oknami z szeroko otwartymi okiennicami i prostolinijność sposobu bycia mieszkańców tego kraju jak również ich bezpośredni sposób wyrażania swoich emocji.

Pierwszym przystankiem w rejonie Graubunden powinno być miasteczko Scuol. Nie ma tam zbyt wiele sklepów, teren ten jest niezwykle górzysty. Przejście przez miasteczko jest wyczerpujące ze względu na dużą ilość wzniesień. Góry, których szczyty widoczne są z daleka, zdają się tworzyć jedną, wielką ścianę nie do przebycia, która otacza turystę z każdej strony.

Z dołu widoczny jest znajdujący się w oddali mały punkt najczęstszych wędrówek turystów u zbocza gór - szczyt gór Lischana (Lischna Höte) znajdujący się na 2 500 m n.p.m. Wszędzie rozciągają się łąki. W miejscowości znajduje się mały mostek charakterystyczny dla miasteczek w Szwajcarii. Teren ten bogaty jest w górskie potoki, dlatego budowa takich przejść jest konieczna.

Uroku dodaje niewielki, położony na wzgórzu Kościółek. Do atrakcji turystycznych tego miejsca zalicza się, przede wszystkim, możliwość skorzystania z sauny i kąpieli w gorących źródłach miejscowego basenu, a dla bardziej aktywnych przygotowany został tor do biegania na nartach biegowych.

Obiektem wartym zwiedzenia jest również zamek Tarasp usytuowany w miasteczku Tarasp, znajdującym się w wyższej partii gór. Zamek ten został zbudowany w 1040 roku i do XIX wieku był w posiadaniu Austrii. W XX wieku został wykupiony za sumę 20 000 franków przez kuracjusza i odkrywcę płynu do płukania jamy ustnej Odol - K. A. Lingnera i gruntownie odrestaurowany. Dziś widok ze strażnicy zamku Tarasp zachwyca wielu turystów.

W miejscu tym zachwycają udostępnione wszystkim turystom, malownicze szlaki pieszych wycieczek i źródła mineralnej wody. Mało kto wie, że rejon ten posiada około 1000 km doskonale przygotowanych szlaków turystycznych. Niewielkie wioski z zachowaną dawną architekturą sprawiają wrażenie, że czas tu się zatrzymał, że znajdujemy się w sercu dzikiej, nieokiełznanej natury. Ze Scuol warto udać się na południe - do Sankt Moritz. Miasto to położone jest zaledwie 60 km od wioski.

St. Moritz

Niewielkie miasto przykuwa uwagę przyjeżdżających tu turystów markowymi sklepami, hotelami na wysokim poziomie i... kosmicznymi cenami nieruchomości. Wszystkie te elementy składają się na ogólny obraz tego niewielkiego, ale jakże chętnie odwiedzanego przez zamożnych ludzi z całego świata turystów. Szyk, elegancja i klasa to trzy podstawowe przymiotniki jakie oddają urok tego miejsca. Obecnie miasteczko to liczy to około 5 400 mieszkańców i znajduje się na wysokości 1856 m. n.p.m. Co roku przyciąga wielu turystów, którzy odnajdują w tym wiecznie słonecznym miejscu spokój i relaks.

Scuol.
INTERIA.PL

W sezonie turystycznym liczba osób przebywających w tym mieście znacznie wzrasta, a osoby decydujące się na spędzanie w tym mieście urlopu mają do wyboru 40 hoteli oraz około 7 500 łóżek, które pochodzą od prywatnych osób, które wynajmują miejsca do spania. Warto dodać, że połowa hoteli ulokowanych w St Moritz posiada pięć gwiazdek.

Miejsce to jest atrakcyjne zarówno w sezonie letnim jaki zimowym ze względu na znajdujące się w nim jezioro. Latem można zażywać w nim kąpieli wodnych, zimą - kiedy zamarza organizowane są na nim wyścigi konne. Pomimo swojej długoletniej tradycji władze miasta stawiają sobie za zadanie ciągłe unowocześnianie miasta i zapewnienie turystom jak największej ilości możliwości wypoczynku zarówno biernego jak i aktywnego w sezonie letnim i zimowym.

Charakter St. Moritz oddają przede wszystkim butiki mieszczące się przy hotelach i deptaku głównym. Turyści nie rzadko odwiedzają takie sklepy jak: Louis Vuitton, Chanel, Roberto Cavalli, Escada czy Prada. Sklepy te odmiennie niż w większych ośrodkach turystycznych znajdują się w niewielkich lokalach a nie w Galerii handlowej co nadaje wyrazu całemu temu miejscu i podkreślanego niezwykły, urokliwy charakter Po ulicach tego miasta spacerują przede wszystkim zamożne, rosyjskie kobiety w futrach, przed hotelami służą pomocą lokaje.

Niektórzy turyści korzystają z przylotu do tego miasteczka prywatnymi helikopterami lądując na znajdującym się niedaleko miasteczka placu. Ci, którzy wybierają podróż szwajcarską koleją mają do dyspozycji prywatny transport do hotelu samochodem, który został na życzenie gościa wysłany z miejsca jego pobytu.

Justyna Wrzochul - Stawinoga, Fostertravel.pl

***

Więcej w serwisie

Hiszpania, Chorwacja, Grecja... Dokąd na wakacje?

36 godzin w... Metropolie Europy na weekend

Polska na weekend. Ciekawe miejsca dla każdego

źródło informacji: INTERIA.PL

Więcej o:
Szwajcaria,
Alpy,
turystyka,
weekendy,
podróże

Warto zobaczyć


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (10)

Dodaj komentarz

~Ala -

Kulinarna odsłona St. Mortz: link

~ala -

Polecam Austrie , szczegolnie zima dla jezdzacych na nartach , taniej niz w Polsce np. miejscowosc Fliessen a tam piekny hotel Fliesserhof. Jedzenie "palce lizac". W hotelu basen , widoki z balkonu na Alpy , po prostu bajka.

~ski ski -

St Moritz piękne, kto był ten nie zaprzeczy :) w zasadzie to nie wiem czy jest takie miejsce w Szwajcarii w którym nie jest ładnie. Dlatego co roku sobie odkładam na narty u Helwetów, teraz już mam wykupiony wypad do Wallis w why not holidays. Sprzęt gotowy, ekipa zebrana, nic tylko czekać na styczeń :)

~ola -

zastanawiam sie nad wyjazdem na narty za granice gdzies w gory, ma ktos moze godne polecenia miejsca, no i zalezy mi nad gotowymi wyjazdami, nie mam czasu na samodzielna organizacje

~wrocławianin -

Autorka nie zna nazewnictwa geograficznego Szwajcarii w języku polskim . Przykład - zamiast Graubunden , po prostu Gryzonia .

~013 -

Parking w centrum Zurichu (nad jeziorem) do Banchofstr 2 min spacerem 2 franki za 4 godz. taniej jak u nas.

~Ja -

Nasze góry Stołowe, Pieniny, Sudety należą do najpiękniejszych.Cudze chwalicie swego nie znacie - mądry to powiedział.

~R. Federer -

5.400 tys mieszkańców St Moritz. WOW!!!

~Interlaken -

Zapomnijcie o sklepikach, butikach,czy drogich hotelach.Wszystko to co jest tam oferowane można kupić dosłownie wszędzie i to dużo taniej, a pokój hotelowy nie musi mieć pięć gwiazdek, kwaterę można wynająć za zupełnie przystępną cenę gdzieś na wiosce, w urokliwym miejscu.Proponuję innego rodzaju atrakcje, których na pierwszy rzut oka nie widać i raczej ktoś kto przybywa tu po raz pierwszy nie będzie miał szansy zobaczyć.Zapraszam do Berneńskiego Oberlandu, do odwiedzenia Trummelbachfalle, pięknego wodospadu ukrytego między skałami w okolicach Lauterbrunnen, czy też przejście wąwozem Gletscherschlucht pod Grindelwaldem, czy wąwóz Aareschlucht w okolicach Meiringen, lub co dla bardziej wprawionych "łazików" czterogodzinne ekstremalne zejście czerwoną trasą z Murren do Lauterbrunnen. To jest prawdziwa Szwajcaria - a nie tam futra, sklepy i deptaki. Serdecznie zapraszam :)