Przejd� do g��wnej cz�ci strony

Samoloty

Click here for calendarClick here for calendar

Liczba osób
przelot w obie strony

Opcje dodatkowe

Map 24

Nowość

Poszukaj planu miasta

Zaplanuj podróż na wakacje

Autokary

Nowość


Logowanie do biletu

W głąb wyspy, daleko od plaż...

Podróżnik Wojciech Cejrowski wrócił właśnie z Karaibów. Realizował tam kolejny program z cyklu "Boso przez świat".
- Pojechałem filmować w głąb wysypy, daleko od plaż. Zabawiałem się na przykład z bimbrownikami pędzącymi rum - mówi PAP Life Cejrowski.

Wojciech Cejrowski. /fot. Jarosław Antoniak
Wojciech Cejrowski. /fot. Jarosław Antoniak /MWMedia

PAP Life: Dlaczego właśnie Karaiby były celem pańskiej kolejnej podróży?

Wojciech Cejrowski: - "Boso..." to filmy radosne. Jeżdżę w miejsca, które są piękne, wesołe. Moi koledzy po fachu robią filmy dokumentalne o biedzie, o wojnach, a ja robię dokumenty uśmiechnięte - dlatego wybrałem Karaiby.

Jakie odniósł pan pierwsze wrażenie po wylądowaniu na Karaibach?

- Pierwsze wrażenie odniosłem wiele lat temu, nie teraz. Połowa lat 80 ub. wieku, moja pierwsza w ogóle wyprawa w tropiki. Pojechałem do krainy Majów, na półwysep Jukatan, czyli na meksykańskie Karaiby. Tamto pierwsze wrażenie było bardzo mocne i trwa do dzisiaj. Potem odbyłem kilka podróży dookoła Karaibów i to jest zawsze bajeczka o piratach, awanturnikach, polewana słodkim rumem, opowieść z hamaka, spod kokosowej palmy. Tego szukałem także tym razem i to znalazłem. Turkusowe morze, biały piach, czarny rum.

Co będziemy mogli zobaczyć w programie "Boso na Karaibach"?

- Plaże i morze moi rodacy oglądają dość często. Wiele osób podróżuje po świecie. Egipt, Tunezja, Dominikana, Tajlandia - to są typowe kierunki plażowe. A kto jeszcze na takiej plaży nie był osobiście, to już ją pewnie oglądał rozmarzonym wzrokiem na obrazkach lub w telewizji.

- Dlatego ja pojechałem filmować w głąb wysypy, daleko od plaż. Karaiby od środka. Zabawiałem się na przykład z bimbrownikami pędzącymi rum i pokażę państwu taki sprzęt do domowej destylacji, którego nie jest w stanie skonfiskować żadna policja. Pokażę państwu półtora miliona dolarów schowane w lodówce o wymiarach 3 na 3 metry. Ogólnie słodkie życie. Szukam lukrowanej strony świata i w dodatku staram się, by była dostępna w przystępnej cenie. To ma być program dla ludzi z mojej wioski, a nie dla wybrańców losu o tłustych portfelach.

Co najbardziej tam pana zaskakuje?

- Na Karaibach? Wie pani, po 30 latach w tropiku nadal zaskakuje mnie, że dosłownie wszędzie barmani robią niesmaczną Cuba Libre i że każdego z nich trzeba uczyć od podstaw. To taki prosty koktajl - szklanka, lód, limony, rum, cola - koniecznie w tej kolejności, a oni zawsze wciskają limonki na samym końcu, co psuje cały smak. To mnie zaskakuje. A zdarza się, że zamiast limonek pakują cytrynę i to mnie już nie zaskakuje - to mnie wkurza!

Kiedy możemy spodziewać się emisji tego programu?

- Montaż skończę przed Bożym Narodzeniem, o terminy emisji proszę pytać w TVN Style. To oni zamówili ten program. Choć... ja działam w trochę innym trybie, niż reszta polskich producentów filmowych. Moja firma pracuje po amerykańsku...

Co to znaczy?

- Najpierw za własne pieniądze produkuję wszystkie odcinki, a dopiero potem idę je sprzedawać. A zatem... nie mam jeszcze umowy z TVN-em - dogadaliśmy się jedynie "na gębę", że oni chcą i ja chcę. Być może jednak znów chlapnę coś politycznego i przez kilka lat nikt nic ode mnie nie kupi - tak było po "WC Kwadransie". Wtedy te filmy z Karaibów będę musiały poczekać w szufladzie na kolejną odwilż.

Rozmawiała: Dominika Gwit

***

Wojciech Cejrowski satyryk, podróżnik, autor książek i publikacji prasowych, kierownik artystyczny biblioteki Poznaj Świat, socjolog. Z mediami związany od początku lat 90. Od kilkudziesięciu lat podróżuje po świecie. Zdobyte doświadczenie oraz swoje podróże prezentuje m.in. w telewizyjnych programach podróżniczych takich jak "Boso przez świat" (do 2011 roku w TVP) oraz od 2011 roku w programie "Wojciech Cejrowski. Boso" w TVN Style. Właśnie wrócił z malowniczych Karaibów, które obejmują słoneczne wysypy oraz państwa, takie jak, m.in. Bahamy, Barbados, Dominikana, Grenada, Haiti, Jamajka, Kuba, Martynika, Portoryko oraz Wyspy Dziewicze Stanów Zjednoczonych. Filmowy zapis z tej podróży przedstawi w programie "Boso na Karaibach".

źródło informacji: PAP life

Więcej o:
Wojciech Cejrowski,
podróże,
turystyka,
program,
karaiby,
wycieczki rowerowe

Warto zobaczyć


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (13)

Dodaj komentarz
Cernest

Obojętny Cernest -

uwielbiam tego gościa :) wzoruję się na jego podróżach, są niesamowite, ostatnio kupiłam sobie czapkę z latarką

~paczka -

dla poszerzenia tematu Karaibów polecam blog życie pod palmami

~taniwypad.pl -

zimą tylko na plażę.. Dubaj Oman za 450 pln taniwypad.pl/linie-lotnicze/wizz-air/tani-wypad-do-omanu-wizzairem

~Karina -

lubię oglądać od pana filmy .......

BennoBunsch

Wesoły BennoBunsch -

być teraz na miejscu tego żółwia :)

Załączniki:

~ada -

karaiby mi sie marza od lat, chcialabym zobaczyc jednak i tamte plaze, moze na jakis rejs sie wybrac, ale nie wiem gdzie szukac sprawdzonych ofert, bo jak lato pokazalo nasze biura sa bardzo niepewne

~NiemoralnaPchła -

Cejrowski robi całkiem fajną robotę ... to póki nie zaczyna politykować lub wybrzuszać swoje moralne przekonania

~JUJU -

lubię jego reportaże , są dobrze kręcone i komentowane , ale............... nie znoszę wycieczek politycznych i fanatyzmu religijnego , np w Jerozolimie - do rosyjskich turystów, w Tybecie z pogardą dla tej filozofii... to byłochamstwo- zatem by.. by .. WC , skupiam się na Beacie Pawlokowskie- świetne książki- POLECAM

~garsjo -

Może i jest kontrowersyjny. W WC Kwadransie był za ostry, albo my nie przyzwyczajeni. Może warto byłoby powtórzyć ten program, by ocenić po latach. Ale na pewno Boso.. jest genialne, zwłaszcza sposób prowadzenia i komunikowania się z widzem - nie idzie zasnąć :), no i kto by przypuszczał, że to taki sympatyczny facet. Co do "chlapania politycznego", to czapki z głów za trafność spostrzeżeń. Przeciwnicy niech się uczą tolerancji i wolności słowa.

~Teresa -

Uwielbiam Pana książki i programy podróżnicze.