
O ile jednak o Paryżu słyszeli wszyscy, Casablanca wciąż owiana jest mgiełką tajemnicy i egzotyki.
Miasto pełne kontrastów
Casa (czytaj kaza), jak popularnie nazywają to miasto Marokańczycy i Francuzi, jest jednym z najbardziej różnorodnych miejsc w Maroku. Tu można zarówno poczuć smak Orientu, jak i skorzystać z dobrodziejstw nowoczesności, odnaleźć klimat lat międzywojennych, a jednocześnie zobaczyć, jak naprawdę żyją współcześnie Marokańczycy.
Casablanca to jedyne w swoim rodzaju miasto kontrastów, a fakt, że bywa często omijane przez tłumy turystów, działa tylko na jego korzyść.
Medyna (starówka) nie jest, jak w przypadku innych marokańskich miast, plątaniną ciemnych korytarzy z rzędami glinianych domków. Wzdłuż brukowanych uliczek stoją kilkupiętrowe kamienice. Są zaniedbane, ale w ich ornamentyce można z łatwością doszukać się lat ich świetności.
Poza Medyną pulsuje ogromne miasto z szerokimi bulwarami wysadzanymi palmami z pięknymi parkami i skwerami, z klimatycznymi targami, restauracjami, klubami, kinami. Są lepsze i gorsze dzielnice, a w każdej żyją ci, którzy przyjechali do Casablanki spełnić swe marzenia: jednym się udało, inni wciąż próbują.
Najwyższy minaret świata
Będąc w Casablance nie wolno pominąć spaceru nadmorskim bulwarem Corniche, przy którym wznosi się meczet Hassana II. To trzecia pod względem wielkości budowla sakralna na świecie z najwyższym minaretem świata. Wzniesiona w 1993 roku za 800 mln dolarów pomieścić może 25 tys. wiernych, kolejne 80 tys. może modlić się na otaczających ją dziedzińcach i placach.
Kto chce poczuć klimat filmu "Casablanca", powinien też udać się na drinka do Rick's Café, odwiedzić kino Rialto, przejść przez główną halę targową i w maleńkiej knajpce, do której zaglądają tylko tubylcy, wypić herbatę ze świeżej mięty.
To przed wyjazdem warto wiedzieć
- Koszt podróży samolotem w obie strony to min. 1800 zł od osoby
- Najtańsze noclegi znajdziemy w starej medynie (ok. 10 euro za noc), w innych dzielnicach trzeba zapłacić przynajmniej 3 razy tyle
- Marokańska waluta to dirham (czytaj diram), jednak najlepiej zabrać z sobą euro, można je łatwo wymienić, jest też wiele bankomatów
- Przed wyjazdem do Maroka nie ma obowiązkowych szczepień
Życie na gorąco 11/2010










~A.
Casablanca nie jest ani ciekawa, ani ładna. Jedyna niewątpliwą atrakcją jest meczet - warto zobac...
~Jeremi
Najpierw dolecialem do Tangiera na polnoicy Maroka, a pozniej pociagiem z klimatyzacja zajechalem...
~danuta
zakochalam sie w tym kraju juz podczas mojej pierwszej podrozy. uwielbiam ta ich egzotyke, zapach...
~Irena
tam wracam i mam nadzieje, ze jeszcze duzo takich podrozy przede mna.
Trzymam kciuki za Pani nas...
~Kristina
Bylam dwukrotnie w Maroku-Agadir na dwutygodniowych urlopach ze szwecji.Dzieki pomocy policji nie...
~Irena
miasto zachwycilo, ze w krotkim czasie wracalam tam trzykrotnie i jesienia bede tam znowu juz z ...
~Marek
to tylko tytoń do skrętów bo miasto to wielki syf przereklamowane tak jak Kair
~MirekP
Szkoda czasu na Casablance jesli nie jestes bardzo zainteresowany/a meczetami i architektura kolo...
~ren
Tak naprawdę w tym mieście nie był krecony film,użyto tylko nazwy.Samo miasto bardzo europejski...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »