Piątek, godz. 17.00 - Duński Dubaj
Żadna dzielnica nie pokazuje nowego blasku Kopenhagi tak dosadnie jak Orestad. Pięć lat temu była tu głównie nieurodzajna ziemia przy trasie na lotnisko. Dziś to dzielnica mistrzowsko zaplanowanej futurystycznej architektury. Metro mija niebieską wieżę Cabinn Metro Hotel zaprojektowanego przez Daniela Libeskinda, uzbrojone w panele słoneczne Crowne Plaza Copenhagen Towers i prawdopodobnie najbardziej znaną salę koncertową Copenhagen Concert Hall (Emil Holms Kanal 20; 45-35-20-30-40; dr.dk/koncerthuset) zaprojektowaną przez Jeana Nouvela.
Godz. 19 - Burak na deser
Młodzi szefowie kuchni są czempionami w swojej dziedzinie - sprawiają, że Kopenhaga znajduje się w czołówce północno-europejskiej gastronomii. Jeżeli nie możesz pójść do Nomy, odwiedź jedyną restaurację w mieście, która została wyróżniona gwiazdką Michelin w tym roku - A. O. C. (2 Dronningens Tvaergade; 45-33-11-11-45; restaurantaoc.dk). Szef kuchni Ronny Emborg - weteran El Bulli, przygotowuje interesujące dania z tradycyjnych duńskich składników, takich jak kawior z zająca morskiego, cielęcina czy żurawina.
Na szczególną uwagę zasługuje pieczone jagnię serwowane w oleju z orzechów włoskich z bardzo cienkimi plastrami jabłka i małymi grzybkami leśnymi. Na deser warto spróbować lodów z czerwonych buraków z czarnymi kuleczkami z lukrecji. Cztery dania kosztują 550 koron duńskich (około 300 zł). Przestronne, jasne wnętrza wieczorami są wypełniane przez pary i ubranych w garnitury biznesmenów.
Godz. 22.00 - Ponowne narodziny jazzu
Zapuść kozią bródkę i przywdziej beret - jazzowa legenda powraca do Kopenhagi! W latach 60. i na początku 70. Klub Jazzhus Montmartre był słynną sceną jazzową, gościł takie legendy jak Miles Davis i Dexter Gord. Klub zamknięto w 1976 r., potem co jakiś czas próbowano go otwierać w innych lokalizacjach, ale w końcu, w 1990 roku, zaprzestano prób. Obecnie Klub działa w swojej pierwotnej lokalizacji (Store Regnegade 19A; 45-70-15-65-65; jazzhusmontmartre.dk) i jego powrót został przyjęty z wielką radością. Scena w przeorganizowanej, przewiewnej sali przyciągnęła do tej pory m. in. Billa Evansa i pianistę Abdullaha Ibrahima.
Sobota, godz. 10.30 - Pedałuj w przeszłość
Dziewięciu na dziesięciu dorosłych Duńczyków ma własny rower - według Cycling Embassy of Denmark organizacji promującej ruch rowerowy. Kopenhaga znajduje się w światowej czołówce miast najbardziej zwariowanych na punkcie rowerów. Oznacza to, że bez zastanowienia można zdecydować się na zwiedzanie na rowerze.Pojedź na cmentarz Assistens Kirkegaard (miejsce, gdzie pochowani są Hans Christian Andersen and Soren Kierkegaard) - wielu Duńczyków urządza sobie tam pikniki i leży na bujnej trawie w letnim słońcu. Możesz także pojechać w kierunku centrum miasta, by podziwiać okazały Amalienborg Palace (Slotsplads; 45-33-40-10-10; www.ses.dk/en.aspx), gdzie mieszka królowa Małgorzata II i budynek giełdy (Borsen) w stylu duńskiego renesansu, z iglicą w kształcie smoczego ogona.
Żeby zobaczyć zwalającą z nóg panoramę miasta z pomarańczowymi dachami i zieloną miedzianą kopułą, trzeba wspiąć się na poskręcaną iglicę Vor Frelsers Kirke (Sankt Annae Gade 29; www.vorfrelserskirke.dk/english) - siedemnastowiecznego kościoła w dzielnicy Christianshavn, która powstała jako twierdza morska. Baisikeli (Turesensgade 10; 45-26-70-02-29; cph-bike-rental.dk) wypożycza rowery za 50 koron na pół dnia.Godz. 14.00 - Najznakomitsze smorrebrod
Smażone śledzie mogą smakować jak danie z tradycyjnej kopenhaskiej tawerny, ale Aamanns Etablissement (Oster Farimagsgade 12, 45-35-55-33-10; aamanns.dk) otwarte w zeszłym roku jest nowoczesnym miejscem o minimalistycznym wnętrzu, serwującym domowej roboty likier z kminku, piwo z mikrobrowarów i wodę sodową. Poza śledziami (za 115 koron) podawanymi na wiele sposobów, często zmieniające się menu zawiera smorrebrod - tradycyjne kanapki z boczkiem, jabłkami, zieloną sałatą i sosem balsamicznym (za 165 koron).Godz. 16.00 - Dania projektuje
Czy Kopenhaga jest kolejną Antwerpią? Tak, jak w tym belgijskim odpowiedniku, kopenhaskie bajkowe centrum wypełnia się początkującymi markami modowymi. Bllack Noir (Ostergade 52, Illum department store; 45-33-18-27-89; noir-illuminati2.com), otwarte w lutym, zaprezentowało kolekcję bielizny w ciemnych kolorach, jeansy rurki i sukienki baby-doll. Baum Und Pferdgarten (Vognmagergade 2; 45-35-30-10-90; baumundpferdgarten.com) sprzedaje romantyczne, kolorowe i bardzo kobiece kreacje jak plisowane sukienki w kwiaty i złote paski z cekinami. Warto zajrzeć także do Henrika Vibskova (Krystalgade 6; 45-33-14-61-00; henrikvibskov.com) duńskiego projektanta znanego z awangardowych projektów takich jak kombinezon w jaskrawe paski ozdobiony mosiężnymi guzikami i sukienki wyglądające jak czarny kitel lekarski.
Godz. 19.00 Marynarki nie są wymagane
Duńska gościnność wychodzi na pierwszy plan w Madklubben (Store Kongensgade 66; 45-33-32-32-34; madklubben.info). W menu jest zapis: "Obsługa została wybrana ze względu na radosne usposobienie i zaraźliwy śmiech, nie zaś z powodu wielkiej wiedzy o wszystkich winach i serach świata". Kuchnia nie jest pretensjonalna, serwuje nordycko-nowoczesne dania dla młodych ludzi, którzy przybywają by zasiąść w minimalistycznym jasnym wnętrzu z obniżonym sufitem. Menu zawiera smażonego morszczuka w sosie z małżami, kawior z zająca morskiego z chrupiącym ogórkiem i pianą ostrygowego majonezu. Cztery dania kosztują około 250 koron.Godz. 22.00 - Nocne Norrebro
Dzielnica Norrebro od dłuższego czasu jest miejscem największej w mieście mieszanki etnicznej. Jest też miejscem, gdzie można pójść na najbardziej różnorodne imprezy. Underwood Ink (Ryesgade Tredive A; 45-35-35-55-53; www.underwood-ink.com) jest jak eklektyczny salon intelektualisty z półkami wypełnionymi międzynarodową literaturą (na sprzedaż), obrazami mało znanych europejskich artystów (też na sprzedaż) i stołami zapełnionymi stosami butelek z duńskich mikrobrowarów np. słodko-pikantnego Porse Guld. Kilka budynków dalej fani muzyki świata, działacze organizacji pozarządowych, neohippisi i studenci pociągają piwo Cuban Cristal w Global (Norre Alle 7; 45-50-58-08-41; globalcph.dk). Scena w przytulnym wnętrzu gościła artystów od Bassekou Kouyate z Mali po legendarnego serbskiego trębacza Cygana Bobana Markovica.
Niedziela, godz. 10.00 - Wołanie natury
Nie ma lepszego lekarstwa na zbyt wiele wieprzowiny i piwa, niż energiczny spacer w rześkim skandynawskim powietrzu. Trzy kopenhaskie jeziora są ulubionym miejscem rowerzystów, biegaczy i spacerowiczów. Malownicze ścieżki ocienione są drzewami i otoczone trzciną. Dobrym miejscem na śniadanie lub lunch jest Den Franske Café (Sortedam Dossering 101; 45-35-42-48-45; denfranskecafe.dk) ze stołami w środku i na zewnątrz z widokiem na jezioro, łabędzie i kaczki.Południe - Modni malarze
Dania słynie ze swoich projektantów mebli (Arne Jacobsen, Finn Juhl, Jacob Jensen), ale malarze i inni artyści z tego kraju również zasługują na uwagę.Narodowe Muzeum Sztuki (Solvgade 48-50; 45-33-74-84-94; smk.dk) prezentuje kolekcje tak oczywistych artystów jak Brueghel, Rembrandt i Picasso, ale także oferuje ciekawe wprowadzenie do duńskiej sztuki współczesnej. Sztukę współczesną obejrzeć można w Kunsthal Charlottenborg (Nyhavn 2; 45-33-13-40-22; kunsthalcharlottenborg.dk) otwartej w 2006 roku największej w mieście przestrzeni prezentującej sztukę współczesną. Co roku organizowane jest tam wystawa wiosenna ze sztuką video, malarstwem, rzeźbą, fotografią i instalacjami.
Seth Sherwood
Tłum. Ewa Pawełczyk
Sprawdź: Mapa Polski










~Rasmus fra Aarhus
dotknąć, usłyszeć - przygotuj sobie dużą sakiewkę piniędzy.
~dunczyk
NIE RADZE TAM NIKOMU ISĆ,gorzej niż w Łodzi na Bałutach.
~Marcin Sz.
bym się tam wybrał
~anna
~teodoryk
Nie ma czasu na Christianię, trza jeść buraka na deser ;-)
~mnemonbender
wrażenie wieża bez schodów Rond Tower????...............
dodaj komentarz »wszystkie wątki »