
Dla stratega - Masada
Masada, miasto leżące nad Morzem Martwym, była jedną z głównych fortec Heroda Wielkiego. Droga prowadząca do niej była trudna do pokonania. Na górę prowadzi Ścieżka Węża, wijąca się po wschodnim zboczu.
Podczas oblężenia przez Rzymian, w roku 70 naszej ery, ostatni opór stawili nieliczni patrioci żydowscy i Zeloci pod dowództwem Eleazara ben Yaira. Masada broniła się przez trzy lata przed żołnierzami rzymskimi. 967 mieszkańców miasta popełniło zbiorowe samobójstwo, aby umrzeć jako wolni ludzie.
Profesor Yigael Yadin prowadząc wykopaliska archeologiczne, odkrył pozostałości fortecy, cystern, spiżarni, pałaców, synagog, łaźni publicznej i rytualnej. Zachowały się także odłamki z literami, używane przez Zelotów to ciągnięcia losów, także fragmenty odzieży, sandałów, a nawet pukle kobiecych włosów. Obecnie te wzruszające pamiątki wystawione są w Muzeum Izraela. Z twierdzy doskonale można obserwować całą okolicę i planować strategiczno-operacyjne manewry.
Dla poszukiwacza - Qumran
Jesteś niespełnionym archeologiem? Qumran to idealne miejsce dla ciebie! Kiedy w roku 1947 dwaj młodzi beduińscy pasterze, szukający zaginionej kozy, odnaleźli w jaskini amfory ze starożytnymi zwojami, nikomu nawet się nie śniło, że to wydarzenie zrewolucjonizuje naukę.
Ponad dwa tysiące lat temu Qumran było kwitnącą osadą. Pomiędzy rokiem 150 p.n.e. a 68 n.e. zamieszkiwała te okolice wspólnota Esseńczyków. To ugrupowanie żydowskie, przez niektórych uznawane za sektę, przywiązywało dużą wagę do modlitwy i kontemplacji. Oddaleni od zgiełku miast, oczekiwali przyjścia Pana zgodnie z zapowiedzią proroków. Wykopaliska ukazały cały zorganizowany klasztor wraz z salą zgromadzeń, jadalnią, kuchniami, pralnią, zbiornikami na wodę i rytualnymi łaźniami.
Głównym zajęciem Esseńczyków było przepisywanie Biblii i innych tekstów na papirusie, pergaminie i zwojach miedzianych. Gdy legiony rzymskie przybyły do Jerycha, mieszkańcy wspólnoty uciekli, pozostawiwszy spisane materiały w glinianych dzbanach, ukrytych w jaskiniach. Stałe warunki klimatyczne umożliwiły przechowanie sekretu Esseńczyków przez dwa tysiąclecia. Odkrycie zwojów ma szczególne znaczenie dla świata chrześcijańskiego.
Dla leniucha - dryfowanie po wodzie lub solne Spa
Amatorów słodkiego, a właściwie słonego, lenistwa czeka nad Morzem Martwym nie lada niespodzianka. Wystarczy położyć się na tafli, a słona woda sama nas będzie unosić. Nie trzeba nawet machać rękami i nogami. Jeśli zmęczymy się dryfowaniem, możemy urządzić sobie prawdziwe Spa. Błoto z morza zawiera wiele cennych minerałów korzystnie wpływających na urodę i stan naszej skóry. Dno zbiornika pokryte jest gęsto solą gruboziarnistą zbitą w kule o średnicy kilku centymetrów. Warto wykorzystać je do solidnego peelingu całego ciała. Odpoczynek w największej depresji świata wpływa także pozytywnie na nastrój. Panujące tam wysokie ciśnienie doskonale odpręża i relaksuje. Dzień spędzony nad Morzem Martwym zaprocentuje nie tylko dobrym wyglądem, ale też humorem!
Hanna Honisz









~siostra
zrobic niespodzianke mojej siostrze, konczy w tym roku 18 lat i chce ja zabrac na niezapomniane ...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »