Przejd� do g��wnej cz�ci strony

Samoloty

Click here for calendarClick here for calendar

Liczba osób
przelot w obie strony

Opcje dodatkowe

Map 24

Nowość

Poszukaj planu miasta

Zaplanuj podróż na wakacje

Autokary

Nowość


Logowanie do biletu

Statkiem po Paryżu

Pierwsze statki pasażerskie pojawiły się w Paryżu podczas Wystawy Światowej w 1867 r. dzieki konstruktorowi z Lyonu, Michelowi Félizatowi. Kiedyś kursowały tylko między pont de Bercy i viaduc d'Auteuil, a dzisiaj, podczas godzinnego rejsu, płyną po całej Sekwanie, wzdłuż najwspanialszych paryskich zabytków architektonicznych, ale i po malowniczym kanale Saint Martin. Naprawdę warto się zdecydować na taki rejs - przynajmniej raz w życiu!

Port de Plaisance de l'Arsenal
Port de Plaisance de l'Arsenal /materiały promocyjne

Współczesne statki zachowały swoją historyczną nazwę - bâteaux mouches (statki Mouche). Najczęściej les bâteaux mouches noszą nazwy aktorów: "Jean Gabin", "Arletty", "Marcel Carné" czy "Brigitte Bardot".

Rejs po kanale Saint Martin

Spacerując po typowym dla tej dzielnicy bruku, można w miły sposób zwiedzić Paryż od stacji Jaures do Bastille. Z pewnością jednak znacznie przyjemniejszy będzie rejs zielonym kanałem! Każda śluza zaprasza, aby przez chwilę zatopić się w marzeniach, wziąć za rękę kogoś bliskiego i zadumać się nad niezliczonymi legendami kanału Saint Martin.

Polecam to miejsce wszystkim osobom wrażliwym na piękno. Refleksy świetlne, romantyczne kamienne mostki i odbite w tafli wody kamienice aż proszą się o krótką odę. Kanał ma sporo tajemnic - i to w dosłownym tego słowa znaczeniu, gdyż podczas corocznego opróżniania odkrywa się nie tylko wraki samochodów i zepsuty sprzęt gospodarstwa domowego, lecz także... ciała samobójców.

Niezwykłą atmosferę tego miejsca, oddalonego od zgiełku metropolii, tworzy nie tylko sama wodna arteria, ale także dwie równoległe ulice. Niepowtarzalny nastrój "rzeczki", ciągnącej się między szpalerem kasztanowców i ponad 100-letnich platanów sprawia, że Canal Saint Martin powinien znaleźć się w każdym planie zwiedzania Paryża.

Na pokładzie statków "Arletty" i "Marcel Carné"

Rejs odbywa się między dwoma portami: mariną, czyli Port de plaisance Arsenal, niedaleko Bastylii, oraz Parc de la Vilette. Przejażdżka trwa 2 godziny i 30 minut, woda jest zawsze spokojna, a kamienne mosty niezmiennie pozdrawiają nas z niebywałą gracją.

Pod tajemniczym sklepieniem Bastille przeżyjesz magiczne chwile z dziełem japońskiego artysty Keiichi Tahary Echa światła. Po drodze pokonuje się cztery podwójne śluzy i mija dwa obrotowe mosty.

  • Mój Paryż - Elizabeth Duda

    To kolejny - po "Mojej Toskanii" i "Moich Dolomitach" Witolda Casettiego i Agaty Jakóbczak - subiektywny przewodnik po najpopularniejszych regionach turystycznych, napisany przez osobę publiczną i popularną. Autorka pisze wiele o specyfice miasta i okolicy, jego położeniu i ukształtowaniu, krajobrazach, historii, smakach i zapachach, tradycyjnych potrawach i zwyczajach, magicznych zaułkach, wydarzeniach kulturalnych, filmowych i literackich odwołaniach ... więcej »

Szczególne przeżycia czekają miłośników filmu Hôtel du Nord w reżyserii Marcela Carné, którzy będą mieli okazję na żywo oglądać scenografię, w której toczyły się perypetie Arletty i Louisa Jouveta (do filmu nawiązują także nazwy statków wycieczkowych). Wzdłuż brzegu ciągną się urocze butiki, sympatyczne bistra i staroświeckie kamienice. Przed dotarciem do celu, czyli Parc de la Villette (gdzie na turystów czekają liczne atrakcje, takie jak ogrody tematyczne, Cité de la Musique, Géode i Cité des Sciences), przepływa się przez basen należący niegdyś do portu handlowego Villette. Na samym końcu statek mija niezwykły pont levant de la Crimée. Całą trasę można pokonać także w kierunku odwrotnym.

Informacje praktyczne

Rejsy od czerwca do września w piątki i soboty; Bastille lub Quai de la Râpée dla port de plaisance Arsenal (ostatni kurs o 21.00) oraz Stalingrad lub Jaures dla La Villette (ostatni kurs o 18.00). Ceny wahają się od 12 do 16 euro; www.canauxrama.com.

Rejs po Sekwanie

Historia Paryża bardzo ściśle wiąże się z Sekwaną: nieprzypadkowo z jej brzegów, nabrzeży i mostów można podziwiać większość zabytków stolicy. Rejs po rzece pozwala poczuć miasto, jego esencję i majestatyczność, poznać historyczne odniesienia i dzieje zapisane w kamieniu. To naprawdę fascynująca i pouczająca podróż!

Rive Gauche, Rive Droite: nie tylko geometria

Paryski odcinek Sekwany liczy 14 km, a jej nurt przecina miasto na dwie połowy, zwane Lewym Brzegiem (Rive Gauche) i Prawym Brzegiem (Rive Droite). Ten ostatni jest dłuższy, a oba w 1991 r. zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO.

Lewy Brzeg to mekka studentów i artystów, którzy na miejsce zamieszkania w Dzielnicy Łacińskiej wybierają Saint Germain-des-Prés lub Montparnasse. Jest to również miejsce polityczne par excellence, ponieważ w zabytkowych rezydencjach mieści się większość ministerstw i ambasad.

Na Lewym Brzegu można podziwiać katedrę Notre Dame, Musée d'Orsay, quai des Orfevres i siedzibę Ministerstwa Spraw Zagranicznych, wieżę Eiffla, quai Branly, pałac Burbonów, park Citroën... Jednym słowem króluje tu snobizm, ale on przecież nigdy ze stylu życia Paryża nie zniknie!

Z kolei Prawe Nabrzeże zaczęło dynamicznie rozwijać się dopiero w ostatnich latach. Początkowo ograniczało się do brzegu Sekwany, z Luwrem i dzielnicą Marais, zurbanizowaną podczas budowy Champs Elysées. Dzisiaj tereny te należą do najbardziej prestiżowych. Rive Droite to: Luwr, Grand Palais, ogrody Tuileries, Palais Royal, pałac Chaillot, place de la Concorde... Turystę czeka tu spotkanie z historią.

Mosty, nabrzeża i wyspy: panorama stolicy

W granicach Paryża brzegi Sekwany spina około 40 mostów, w tym kilka przeznaczonych tylko dla pieszych. Ich zwiedzanie to okazja do poznania przeszłości i anegdot, od których w okolicy rzeki aż się roi. Wystarczy mieć oczy i uszy szeroko otwarte.

Petit Pont

Petit Pont, jak sama nazwa wskazuje, jest najmniejszym mostem w mieście.

Pont Alexandre III

Upamiętniający przyjaźń francusko rosyjską Pont Alexandre III to godny reprezentant żywiołowej architektury Trzeciej Republiki. Całkowicie stalowy, należy do pierwszych mostów powstałych z prefabrykatów. Jego poszczególne elementy zmontowano przy użyciu potężnego dźwigu, którego podstawa przykrywała Sekwanę na całej szerokości.

Pont de l'Alma

Żuraw z Pont de l'Alma, dzieło Georges'a Diébolta, to jedyna z czterech ocalałych rzeźb, przedstawiających żołnierzy wojny krymskiej. To tutaj Paryżanie monitorują poziom wody w rzece.

Pont Neuf

Pont Neuf, mimo nazwy (Nowy Most), jest najstarszą i zarazem najsolidniejszą tego typu budowlą w Paryżu. W ciągu wieków inspirował niezliczone rzesze artystów, malarzy, pisarzy i filmowców. To na nim rozgrywały się kluczowe sceny z filmu Léosa Caraxa Kochankowie na moście.

Pont des Arts

Pont des Arts jest ulubionym miejscem spotkań zakochanych. Roztacza się stąd fantastyczny widok na Luwr, Pont Neuf, Pałac Sprawiedliwości, szczyt Sainte Chapelle oraz wieże katedry Notre-Dame. Brassens opisuje go w jednej ze swoich piosenek.

Pont de Bir Hakeim

Pont de Bir Hakeim, utrzymany w czystym stylu secesyjnym, można odnaleźć w dwóch dziełach: Ostatnim tangu w Paryżu, kiedy Marlon Brando wydobywa z siebie pamiętny krzyk, oraz genialnej powieści francuskiego pisarza Patricka Modiana Ulica ciemnych sklepików.

Pont Marie

Według legendy, jeżeli przepłyniesz lub przejdziesz pod Pont Marie, musisz kogoś pocałować i pomyśleć życzenie. Podobno spełni się, jeśli tylko zachowasz je w tajemnicy.

Paryskie mosty to nieodłączny element rzecznej panoramy: nie sposób oddzielić ich od nabrzeżnych bulwarów, wysp (Île Saint Louis i jej rezydencji, Île de la Cité w sercu Paryża, oraz zielonej i spokojnej Île aux Cygnes), samych nabrzeży, portów (Paryż to drugi co do ważności rzeczny port Europy) oraz niepowtarzalnej atmosfery stolicy.

Równie fascynujący co rejs po rzece, może być spacer po bulwarach nad Sekwaną, kuszących tymi samymi od lat atrakcjami. Swoje kramy rozkłada na nich około 250 sprzedawców książek, zwanych w Paryżu bukinistami. Pierwsi pojawili się na quai Voltaire w 1891 r. Ich małe, zielone domki, w których oferują głównie rzadkie lub stare książki (czasem trafi się prawdziwy biały kruk), należą do najczęściej fotografowanych obiektów w stolicy! W okresie wakacyjnym instalowana jest Paris Plage (paryska plaża): na Prawym Brzegu, między Luwrem i mostem Sully, oraz w porcie Gare, u stóp Biblioteki Narodowej, pojawiają się piasek i palmy...

Bâteaux mouches

Bâteaux mouches (dosłownie: statki muchy), proponują wyjątkowe spotkanie z francuską stolicą. Trudno wyobrazić sobie Paryż bez tej małej floty, dającej jedyną w swoim rodzaju możliwość ucieczki od zgiełku i jednostajnej, choć bez wątpienia pięknej, miejskiej perspektywy. Osobliwą nazwę tłumaczy się na kilka sposobów.

Być może pochodzi ona od jednej z dzielnic Lyonu lub ma związek z jednostkami szpiegowskimi (w języku potocznym mouche oznacza szpiega). Niewykluczone, że chodzi po prostu o konstrukcję statku, jego lekkość lub dźwięk, który słyszy pasażer. Najwyraźniej musi to pozostać kolejną paryską tajemnicą...

Informacje praktyczne

Najpopularniejsze godzinne rejsy odbywają się co 10 minut w ciągu dnia i nocy, z komentarzami w 25 językach (w tym po polsku). Bilet normalny kosztuje 11 euro, ulgowy 5 euro. Dodatkową atrakcją jest możliwość zamówienia romantycznego obiadu (12.00-13.00) lub kolacji (19.00-20.00) przy dźwiękach muzyki. Taka przejażdżka trwa ponad 2 godziny, a menu obejmuje tradycyjne dania kuchni francuskiej. Całość kosztuje 50-80 euro, a wieczorem od 95 euro do nawet 650 euro (z dowozem luksusową limuzyną). Można także zorganizować imprezę lub konferencję na wodzie. Na koniec propozycja najbardziej romantyczna: wynajęcie statku i zamieszkanie w nim nad Sekwaną...

Wybór należy do Ciebie!

Bâteaux Mouches (port de la Conférence pod Pont de l'Alma; metro Alma Marceau; autobusy: 28, 42, 49, 63, 72, 80, 83, 92; tel. 01 42 25 96 10, www.bateauxmouches.com).

Bâteaux Parisiens (port de la Bourdonnais; metro Bir Hakeim; RER: Champs de Mars Tour Eiffel; tel. 0 825 01 01 01; www.bateauxparisiens.com).

Capitaine Fracasse (Île aux Cygnes, dostęp od środka mostu Bir Hakeim; metro Bir Hakeim; RER: Champs de Mars Tour Eiffel; tel. 01 46 21 48 15; www.lecapitainefracasse.com).

La Marina de Paris (port de Solférino, u stóp Musée d'Orsay; metro Solférino; RER: Musée d'Orsay; tel. 01 43 43 40 30; www.marinadeparis.com).

Vedettes de Paris (port de Suffren, u stóp Musée d'Orsay; metro Bir Hakeim; RER: Champs de Mars Tour Eiffel; autobusy: 22, 30, 32, 44, 63, 69, 72, 82; tel. 01 44 18 19 50; www.vedettesdeparis.com). Atrakcyjna propozycja dla rodzin ze względu na niedrogie posiłki (dania z makaronem tylko 18 euro, porcja dziecięca 13 euro) oraz organizowane z myślą o najmłodszych spotkania z Petunią, czarodziejką, opowiadającą o tajemnicach Paryża i Sekwany.

Fragment książki "Mój Paryż", której autorką jest Elisabeth Duda. Wydawnictwo Pascal.

źródło informacji: INTERIA.PL

Więcej o:
de,
Saint-Martin,
Francja

Warto zobaczyć


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (3)

Dodaj komentarz

~Aga -

Na moście Alma znajduje się postać żuawa, nie żurawia! Pani Duda w swoim przewodniku pisze o żurawiu, który służył niegdyś Paryżanom do pomiarów poziomu wody w Sekwanie, że kiedy woda dochodziła już do poziomu skrzydeł (!) żurawia, znaczyło to, że jej stan jest już niebezpiecznie wysoki. Otóż żołnierze - żuawi - nie mieli skrzydeł, nie byli ptakami. Straciłam ochotę na czytanie tego przewodnika.

~Sylvia -

Slyszalam ostatnio,ze Paryz jest juz przereklamowany :( wolalabym jakies mniej turystyczne miasteczko francuskie ma ktos jakis pomysl? A tak przy okazji, zna ktos moze jakies fajne radio w ktorym mozna posluchac o fajnych miejscach?

~Dagunia -

To dla mnie najpiękniejsze miejsce na ziemi. Moim marzeniem jest tam byc zawsze i....tam umrzeć ! Dag