Przejd� do g��wnej cz�ci strony

Samoloty

Click here for calendarClick here for calendar

Liczba osób
przelot w obie strony

Opcje dodatkowe

Map 24

Nowość

Poszukaj planu miasta

Zaplanuj podróż na wakacje

Autokary

Nowość


Logowanie do biletu

Sousse - najsłynniejszy kurort Tunezji

Plaże, podobno najpiękniejsze w całej Tunezji, są oddalone od zabytkowej, dobrze zachowanej medyny tylko o kilka minut spaceru, a w barach i dyskotekach impreza trwa niemal przez całą dobę. Sousse to idealne miejsce na wakacje!

Z wieży ribatu rozciąga się piękny widok na miasto.
Z wieży ribatu rozciąga się piękny widok na miasto. /© Panthermedia

Początek miasta to założona przez Fenicjan kolonia, która była bazą wypadową dla Hannibala w czasie III wojny punickiej. W XIX w. została rozbudowana przez Francję, która utworzyła w mieście ośrodek administracyjny i nadała mu dzisiejszą nazwę (wcześniej używano arabskiego słowa Susa). Turystyka, która zaczęła rozwijać się w mieście w latach 70, zmieniła Sousse w największy kurort i trzecie co do wielkości miasto Tunezji.

Historia za murami

Medyna w Sousse, wzniesiona w 859 r., jest doskonale zachowana. Plątanina wąskich uliczek zachęcająca do niespiesznych spacerów kryje się za murami o długości 2km. Wysokość murów, które powstały by chronić miasto przed Berberami i chrześcijanami, w niektórych miejscach sięga 8m. "Pamiątką" po bombardowaniach aliantów 1943 r. jest kilkudziesięciometrowa wyrwa.

Ważnym zabytkiem jest także Wielki Meczet z 851 r. Jego dwie wieże służyły do wzywania na modlitwę, ale także do obserwacji terenu i ostrzegania mieszkańców przed niebezpieczeństwem. Na dziedzińcu świątyni można oglądać ciekawe inskrypcje, a w środku warto zwrócić uwagę na schody niespotykane w innych meczetach Tunezji.

W celi fanatycznych wyznawców islamu

Ribat, czyli dawne ufortyfikowane mieszkanie fanatycznych wyznawców islamu, to kolejny zabytek Sousse. Niewielkie cele, w których studiowali Koran, a w razie ataku chronili się przed wrogiem, zachowały się do dziś. Ribaty zbudowane wzdłuż wybrzeża od Egiptu po Maroku pełniły niegdyś funkcję komunikacyjną - zapalając ogień na wieży przekazywano wiadomość do kolejnej w szeregu fortecy z zawrotną, jak na tamte czasy, szybkością. Dziś z wieży z 821 r. rozciąga się piękny widok na medynę i meczet.

Na miłośników historii czeka także kilka muzeów, m. in Dar Essid - prywatne muzeum, dom arabskiej rodziny z XIX-wiecznym wyposażeniem, Muzeum Archeologiczne ze wspaniałą kolekcją mozaik oraz muzeum Kalaout El Koubba z ciekawym zbiorem strojów ślubnych. Warto odwiedzić także zaciszną ptaszarnię i gwarny targ niedzielny. Wizyta na targowisku będzie z pewności przeżyciem niezwykle egzotycznym, na targu można kupić przyprawy, towary rzemieślników z okolicznych wiosek, a także żywe zwierzęta.

Nowa, kolonialna, francuska

Nowa część miasta powstała w czasie kolonizacji francuskiej nazywana jest ville nouvelle. Dziś to dzielnica pełna hoteli, barów i dyskotek. Życie nocne toczy się na promenadzie i avenue Heid. Wzdłuż wybrzeża przez kilka kilometrów ciągną się hotele, niektóre z nich mają zarezerwowane fragmenty plaż tylko dla swoich gości. Plaże publiczne, z których najbardziej znana jest szeroka plaża przy hotelu Boujafar, ciągną się powyżej Sousse Palace. Po piasku można dojść aż do El Kantaoui.

Z Sousse można się także wybrać na wycieczki do zabytkowych miejscowości np. El Jem i Monastiru, a nawet w dalszą podróż do Tunisu.

Na podstawie przewodnika "Tunezja. Skarby pustyni, gór i morza" wydawnictwa Bezdroża.

źródło informacji: INTERIA.PL

Więcej o:
idealne miejsce,
tunezji

Warto zobaczyć


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (11)

Dodaj komentarz
bernadeta65

Obojętny bernadeta65 -

Ja w Tunezji trafiłam na fatalna pogodę,a byłam we wrześniu...ulewa przez 3 dni (na tydzień pobytu)ale tego nie można było przewidzieć !! Za to wyjazd zorganizowany przez travelme perfekcyjny !!!!!!! Dziękuję i polecam

~Slawek -

Moja opinia jest taka.Dziki kraj,dzicy ludzie.Jesli Soussa jest taka piekna,to ja dziekuje.Promenada wzdluz ulicy przy plazy,taka nijaka.Wzdluz plazy same hotele,po drugiej stronie ulicy same rudery.Medyna to nic wiecej jak same sklepiki i knajpka.Kazdy tubylec ciagnie Cie za reke od sklepu do sklepu.Oczywiscie towar turecki same popierdolki.Kazdy nawet dzieci zrywaja z klabow jakies kwiatki i daj dinara.Tak samo jak ten co oprowadzal nas po sklepach.Odrazu mu chcialem dac dinara czy dwa i idz chlopie,ale ten nie wzial dopuki nie odwiedzilismy sklepow w medynie.Juz mialem zegarek kupic,ale pokretlo odpadlo.Tandeta.Plaze mielismy strzezona i nawet ladna.Hotel Thalasa,dwa baseny.Jedzenie ochyda,all inclusive.Woda tylko z butelki.Jesli chcesz miec romans zoladka to lyk z kranu.Kolezance wyrwali z reki aparat i juz go nie ma[na ulicy]Nigdy wiecej krajow islamskich.Dla Anglika moze jest ok,bo oni tylko na terenie hotelu,acha 4 gwiazdki,bo nizszej klasy to nawet swoich plaz nie posiadaja,a baseny jak piaskownice dla dzieci.Lubimy zwiedzac i np,Jbize cala zwiedzilismy i bylo super.Bardzo tanie taxi.Do Port el Kantaoui 5 dinarow[Maly porcik]stateczki i katamaran.Wracalismy plaza do Soussy.Pieniadze wydalem na napiwki barmanom[i tak szajskie trunki]O wyprawie na wielbladach nie wspomne.5 kilometrow za miastem,taxi nas dowiozlo.Oprucz oplaty na wstepie za jakas chusteczke na glowe,kasa,za zdjecia to tyle zaplacilem,ze szkoda gadac[sknera nie jestem]pamiatka.No i na koniec baba jakies placki piekla,kasa.Nie zaluje kaski,ale jedzcie do europejskiego kraju i odpoczniecie,jak inni.Dla osoby,ktora wyjechala pierwszy raz na wakacje,to i Rumunia bedzie piekna.Nie polecam robic zdjec budynkow z flaga Tunezji.Teraz po przewrocie moze cos sie zmienilo.Bylem w 2010 roku.Nie polecam[plaza akurat czysta,ale mysla ze kazdy turysta to szejk arabski]Pozdrawiam z Bristolu.

~mario1sz -

i najbardziej przyjazna z wszystkich krajów arabskich - polecam.

~jowita -

Ja w tym roku wybieram się tam na wycieczkę objazdową. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem i cała wycieczka się odbędzie. Słyszałam, że Tunezja to bardzo ciekawy kraj. Już się nie mogę doczekać kiedy będę mogła go pozwiedzać. Lecę z bardzo fajnym biurem (alfastar) i liczę, że przewodnik zaleje nas masą ciekawych informacji i anegdotek dotyczących tego kraju. Jak na razie nic mi nie pozostaje jak czkać na wakacje ;)

~Fatima -

To prawda ale są ładniejsze miasta w Tunezji np. Tabarka, Korbus, Cap Bon......

~AGA35 -

Też niedawno wróciliśmy stamtąd i nigdzie tak nie wypoczęliśmy jak w Tunezji! Polecamy!

~oga -

sousse coz to wszytko tak trudno ubrac we słowa tego poprostu nie da sie zrobic to trzeba zobaczy na wlasne oczka czytam ten artykul i jest duzo ale to i tak za mało powiem ja wczoraj wrocilam i jestem zafascynowana krajem i biurem podrozy travelplanet oferta ja trzeba a co wiecej trzeba... nic poprostu pakowac sie i leciec