Przejd� do g��wnej cz�ci strony

Samoloty

Click here for calendarClick here for calendar

Liczba osób
przelot w obie strony

Opcje dodatkowe

Map 24

Nowość

Poszukaj planu miasta

Zaplanuj podróż na wakacje

Autokary

Nowość


Logowanie do biletu

Normandia - kraina dzikich plaż

Białe, miejscami żółtawe wapienne klify jak kaskada stromo opadają na wąskie plaże. Wyrzeźbił je przez setki tysięcy lat wiatr i często wzburzone tu morskie fale. Miejscami plaże są kamieniste, miejscami piaszczyste - każdy znajdzie coś dla siebie.

Portes (drzwi) i Aiquille (igła), naturalnie wyrzeźbione przez morze.
Portes (drzwi) i Aiquille (igła), naturalnie wyrzeźbione przez morze. /© Panthermedia

Na tych plażach w czasie II wojny światowej lądowali alianci, by od zachodu ruszyć na Berlin. To wyjątkowe miejsce, warte nawet dłuższej wizyty.

Normandia - ziemia ludzi północy. W początkach X wieku podarował ją przybyłym tu wcześniej wikingom władca Franków, Karol Prosty. Chciał, by ci osiedlili się i bronili tych ziem przed najazdami innych plemion.

Wódz wikingów, Rollo chętnie skorzystał z oferty, ale jego zbójecka natura buntowała się przed osiadłym trybem życia. Po kilkunastu latach spokoju poprowadził wojska w głąb Francji, zdobywając kolejne tereny.

Kameralne Rouen

Do 933 r. kolonie wikingów osiągnęły kształt dzisiejszej Normandii. Główne miasto krainy i jej stolica to leżące nad Sekwaną Rouen. Olśniewająca starówka, średniowieczne pałace i kamienice budowane pruskim murem świadczą o bogactwie tego niegdyś kupieckiego miasta.

Panoramę Rouen znaczą strzeliste wieże katedry Notre Dame; bogactwem misternych ozdób nie ustępuje ona swej paryskiej odpowiedniczce. Może dlatego słynny impersjonista Claude Monet tak chętnie ją malował? Rouen warto zwiedzać niespiesznym krokiem, bo każda, nawet najwęższa, uliczka kryje niespodziankę.

Rouen. Świat i Ludzie
Na przykład późnogotycki Kościół Saint Maclou, w pobliżu którego znajduje się najstarsza w Europie średniowieczna kostnica, dziś akademia sztuki. Niesamowite wrażenie swym przepychem robi Pałac Sprawiedliwości. Nieopodal, idąc ulicą Gros Horologe, natkniemy się na wielki średniowieczny zegar.

Uliczka ta doprowadzi nas na Stary Rynek, gdzie w 1431 roku spłonęła na stosie Joanna d'Arc. Dziś w licznych kawiarenkach, naleśnikarniach (creperiach) i ciastkarniach (bulanżeriach) można zakosztować specjałów tutejszej kuchni. Pożywne i niezbyt drogie (ok. 7 euro) są omlety i galette.

Fenomen klifów Etretat

Te ostatnie to gryczane naleśniki, tyle że serwowane nie na słodko. Mogą być podawane z owocami morza (np. małżami świętego Jakuba, pycha!). Koniecznie trzeba też spróbować wytwarzanego jedynie tutaj wina z jabłek, czyli cydru. Podobno szkodzi, ale nie można we wszystko wierzyć na słowo.

Plaże Etretat. Świat i Ludzie
Z Rouen w krótkim czasie, mijając rozległe pastwiska pośród których pysznią się wspaniałe wiejskie rezydencje (chateau), można dotrzeć do nadmorskiego kurortu Etretat. Główną atrakcją otoczonego z dwu stron przez wysokie klify miasteczka są, wyrzeźbione przez morze, gigantyczne formy skalne, przybierające niezwykłe kształty. Najbardziej znane to Portes (drzwi) i Aiquille (igła).

Wybrzeże Normandii na całej swej długości i przy każdej pogodzie wprawia w zachwyt. W słońcu mieni się tysiącem barw. Przez turkus morza do jarzącej bieli osiągających 70 metrów klifów. Od soczystej zieleni łąk do promiennego blasku dojrzałego zboża. Gdy przywieje ciemne chmury, sielski krajobraz w minutę zamienia się w scenerię pełną grozy i tajemniczości. Nadmorskie miasteczka to zazwyczaj senne, ciche i spokojne porty rybackie lub żeglarskie.

Mount Saint-Michel. © Panthermedia
Zawsze można w nich trafić na jakąś atrakcję lub po prostu poplażować. W Dieppe warto zwiedzić wspaniały zamek-muzeum z fantastyczną kolekcją wyrobów z kości słoniowej. Fecamp to miejscowość znana z klasztoru Benedyktynów, w którym od XVI w. produkowana jest słynna ziołowa nalewka DOM. W Bayeux można obejrzeć 70-metrową XI-wieczną tkaninę, która ilustruje w 58 obrazach najazd księcia Normandii, Wilhelma na Anglię w 1066 r.

Symbol wyzwolenia

Normandia miała też swoją heroiczną wojenną historię. Lądowanie aliantów, które przyczyniło się do ostatecznej klęski hitlerowskich Niemiec pochłonęło na samej tylko plaży Omaha 3000 ofiar. Niekwestionowaną atrakcją Normandii są pływy morskie (przypływy i odpływy). Po każdym odpływie na plażę wylegają zbieracze małż, które pozostawiło tu cofające się morze.

W Normandii w każdej restauracji czy barze można ich skosztować przyrządzanych na wiele sposobów (9 euro). Często podawane są z frytkami. Najbardziej gwałtowne pływy można podziwiać w okolicy Mount Saint-Michel. Do tej części Normandii wrócimy jednak za kilka miesięcy. Na zimę zachowamy wspomnienie fantastycznej podróży po tej krainie twardych, początkowo nieufnych, ale serdecznych i gościnnych ludzi.

MR

Świat i Ludzie 40/2011

źródło informacji: Świat i Ludzie

Więcej o:
Dzika,
morskie,
Plaże,
kraina,
normandia

Warto zobaczyć


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (2)

Dodaj komentarz

~no comment -

Może widoki gorące, ale woda w morzu lodowata. Już wolę Kanary lub Majorkę. Wolę popływać niż szwendać się po pustych plażach.

~~` -

Mount Saint-Michel rewelacja! widoki nieziemskie! polecam gorąco;)