Przejd� do g��wnej cz�ci strony

Samoloty

Click here for calendarClick here for calendar

Liczba osób
przelot w obie strony

Opcje dodatkowe

Map 24

Nowość

Poszukaj planu miasta

Zaplanuj podróż na wakacje

Autokary

Nowość


Logowanie do biletu

Dżerba - wyspa oaza

Nazywa się ją Tahiti Morza Śródziemnego. Złote plaże, turkusowe morze, gaje palmowe i oliwne, hotele-pałace oraz luksusowe ośrodki talasoterapii, czyli leczenia morzem, wabią turystów przez okrągły rok.

fot. Tunezyjski Urząd ds. Turystyki
fot. Tunezyjski Urząd ds. Turystyki /Magazyn Wesele

Polskim turystom najmniejszy z krajów Maghrebu kojarzy się z piaskiem - na pustyni bądź na plaży. I słusznie. Ale Tunezja ma znacznie więcej odcieni, a podróżowanie po niej jest niczym wędrówka do baśni z tysiąca i jednej nocy. Bez względu na to, czy wybierzemy się pod rozgwieżdżone niebo pustynnego południa, na zieloną i pachnącą jaśminem północ czy na rajską wyspę Dżerba.

Synagogi i meczety

Leżąca na południu Dżerba zdaje się niepodobna do całej reszty kraju. Wyspa-oaza o łagodnym klimacie, choć otoczona morzem i pustynią, sama jest zielona, przepełniona gajami palmowymi i oliwnymi, sadami cytrusowymi i figowcami. Z bujnej zieleni wyłaniają się białe ściany meczetów i manzili - gospodarstw rolnych przypominających małe twierdze.

Legendarna kraina Lotofagów znana z opowieści Homera o Odyseuszu spogląda równocześnie w przeszłość i w przyszłość. Tradycyjna i nowoczesna. Kobiety częściej niż na zeuropeizowanej północy noszą czadory, ale na plażach tolerowany jest toples. Luksusowe hotele stref turystycznych sąsiadują z orientalnymi meczetami, a tradycyjne suki (bazary) z nowoczesnymi centrami handlowymi. Ten zadziwiający melanż południa i północy oraz Afryki i Europy ma swój niepowtarzalny urok.

Największa z wysp Afryki Północnej (538 km2) słynie z niezwykłych ośrodków talasoterapii, w których każdy może poczuć się niczym w raju, oraz z nie mniej rajskich plaż. Na 130-kilometrowym pasie wybrzeża najsłynniejsza jest 13-kilometrowa plaża Sidi Mahares z ciągiem luksusowych kompleksów hotelowych, a jedna z najpiękniejszych to Seguia ze złotym piaskiem urozmaiconym malowniczymi skałami.

Na wyspie nie brakuje też ciekawych zabytków. Najcenniejszym jest synagoga El Ghriba w Ar-Rijadzie, świadek żydowskiej przeszłości Dżerby, na której synowie Izraela schronili się ponoć już w VI wieku p.n.e. Obecny budynek pochodzi wprawdzie z początków XX w., ale stoi w miejscu pierwotnej synagogi i kryje jeden z najstarszych na świecie egzemplarzy Tory.

Wnętrze utrzymane w błękitnym kolorze zdobią bogate tkaniny, drewniane ornamenty i ceramiczne płytki. Dzisiejsza społeczność żydowska zamieszkująca Dżerbę jest jedną z najstarszych na świecie.

Miasto bazarów

Arabska dominacja religijna i kulturowa (od niemal czternastu wieków) widoczna jest na każdym kroku. Stąd ponad 250 meczetów na tak niewielkiej wyspie. Wśród nich najciekawsza jest świątynia Asz-Szajich, należąca do ibadytów - odłamu, który wyłonił się z głównego nurtu islamu. W stolicy wyspy, Houmt Souk, największy jest Meczet Cudzoziemców, nie mniej ciekawy - Meczet Nieznajomych czy przykryty siedmioma kopułami Meczet Turków. Niewierni nie mogą zwiedzać wnętrz, ale widok budowli z licznymi kopułami i minaretami jest wystarczająco orientalny, by warto było przespacerować się aleją Abdelhamid El Cadhi.

Houmt Souk znaczy "dzielnica suków". Stolica wyspy oszałamia zapachem kwiatów i przypraw, barwnymi straganami, przepychem finezyjnej ceramiki i dywanów.

Turyści chętnie odwiedzają targ rybny, gdzie ryby sprzedaje się na licytacji, zaglądają do Muzeum Sztuki i Tradycji, a z murów XV-wiecznej twierdzy Borj El Kebir podziwiają widok na port i morze. A potem, gubiąc się w labiryncie wąskich uliczek medyny, raz po raz trafiają na dawne karawanseraje (zajazdy) z dziedzińcami tonącymi w kwiatach. Dzisiaj większość z nich zamieniono na tanie hoteliki. Miejscem, w którym spotyka się całe miasto, jest plac Hedi Chaker, pełen knajpek i gwaru zarówno w dzień, jak i w nocy.

Leczenie morzem

Innym miejscem spotkań i leniwych pogawędek jest publiczny hammam - ciepła, wilgotna i wonna łaźnia arabska. Osobna dla kobiet i mężczyzn.

Arabska tradycja wpływająca korzystnie na samopoczucie, zdrowie i urodę, istniejąca na długo przed tym, nim ktokolwiek pomyślał o współczesnych spa. W wykładanym malowanymi kaflami pomieszczeniu panuje temperatura ok. 40 stopni Celsjusza, a powietrze przesycone jest jonizowaną wodą morską i olejkami eterycznymi.

źródło informacji: Magazyn Wesele

Warto zobaczyć


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (6)

Dodaj komentarz

~ina -

Dżerba to faktycznie bardzo fajna wyspę. Byłam w tym roku i wspaniale wypoczęłam. Przez cały tydzień nic nie robiłam poza wylegiwaniem się na plaży, czytaniem książek i piciu drinków z palemką. Do tego nie wydałam w alfie bardzo dużo pieniędzy, także zostało mi troszkę na jakieś pamiątki. To były wspaniałe wakacje. Wyspa spełniła wszystkie moje oczekiwania, polecam ją serdecznie wszystkim, którzy chcą mało aktywnie spędzić swój urlop ;-)

~milka -

Byłam na Dżerbie i jestem zachwycona. to piękna wyspa o łagodnym klimacie, porośnięta gajami palmowymi, oliwnymi, figowcami. mieszkaliśmy w hotelu Vincci Djerba Resort w pobliżu miejscowości Midoun. hotel położony w wielkim ogrodzie niedaleko plaży. bardzo ładny. w tym roku wybieramy sie tez do Tunezji ale na objazd. znaleźliśmy fajną ofertę w alfa starze.

~Ania -

w tym roku wybieram się na Dżerbę. zastanawiam się jeszcze nad wyborem hotelu. znalazłam w necie ofertę z alfy do hotelu Cesar Thalasso. bardzo mi sie spodobał.wygląda na zadbany i z ładną plażą. był ktoś z was?

~turysta -

Adam musieli się kąpać w "niby-sutannach". Przecież w RAJU ludzie byli nadzy, a wy kreuecie jakieś tanie KITY. Pomyślcie nad czymś bardziej autentycznym.