Przejd� do g��wnej cz�ci strony

Samoloty

Click here for calendarClick here for calendar

Liczba osób
przelot w obie strony

Opcje dodatkowe

Map 24

Nowość

Poszukaj planu miasta

Zaplanuj podróż na wakacje

Autokary

Nowość


Logowanie do biletu

Dubrownik - odwiedź koniecznie!

Najpiękniejsze miasto Chorwacji - jak mówi o nim wielu, zamieszkuje dzisiaj niecałe 50 tys. mieszkańców, przez cały rok towarzyszą im jednak turyści przybywający do Dalmacji z całego świata.

fot. Agnieszka Łopatowska
fot. Agnieszka Łopatowska /INTERIA.PL

Zachwyca kamienna starówka, mnóstwo zabytków i mury obronne tworzące malowniczy obrazek, który obserwować można od strony morza.

Historia Dubrownika sięga co najmniej VI wieku naszej ery - archeolodzy odnaleźli dowody, że istniała tam osada grecka z dużym kościołem, co świadczyło, że była już wtedy dość dobrze rozwinięta. Miasto nazywane w tym czasie Ragusa wielokrotnie było zmuszone do obrony przed najeźdźcami, co stało się przyczyną budowy pierwszych nadmorskich fortyfikacji.

Demokracja i dyplomacja

Kolejne mury obronne powstały w XIV wieku, by chronić łącznie Ragusę i Dubravę - miasto założone dwa wieki wcześniej przez Słowian pod nazwą Dubrava, czyli dąbrowa.Połączone miasta szybko stały się handlowa potęgą rywalizującą m.in. z Wenecją i Ankoną. Wspólnie utworzyły Republikę Dubrownicką - demokratyczne miasto-państwo rządzone przez bogatych mieszkańców, którzy wybierali spośród siebie głowę państwa - rektora. Republika miała własną flagę, walutę, a nawet przedstawicielstwa dyplomatyczne w innych krajach.

Chciałbyś odwiedzić Dubrownik?



Chciałbyś odwiedzić Dubrownik?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany

Zobacz wyniki

W czasach świetności Republika dysponowała 200 statkami handlowymi pływającymi po Adriatyku, Morzu Śródziemnym i Czarnym, statki docierały do Anglii, Niemiec, Indii i obu Ameryk. Kupcy dubrowniccy wędrowali też szlakami lądowymi.

Ocalało 30 procent

Po II wojnie światowej miasto stało się najważniejszym turystycznym obiektem Jugosławii, zadbano o jego odrestaurowanie, wybudowano hotele i ośrodki wczasowe w tym te najbardziej luksusowe, w których wypoczywali komunistyczni dygnitarze z bratnich krajów. Niestety, dobre czasy dla Dubrownika nie trwały długo, w trakcie wojen na Bałkanach perła Dalmacji była oblegana i ostrzeliwana przez Serbów i Czarnogórców.

Najtragiczniejszym dniem dla Dubrownika był 6 grudnia 1991 roku, kiedy miasto bombardowano z morza, z gór i z samolotów. Spacerując dziś uliczkami Dubrownika można dostrzec ślady po kulach, ale trudno uwierzyć, że w trakcie ostrzeliwania zniszczono 70 proc. starówki, w tym Pałac Rektorów, pałac Sponza, fontannę Onufrego i klasztor franciszkanów. Spłonęło wiele domów i zginęło 3 tys. mieszkańców miasta.

Chorwacka solidność

Dubrownik najlepiej zwiedzać pieszo. Wszystkie zabytki mieszczą się na obszarze otoczonym murami obronnymi. Fortyfikacja z XVI w. jest tak solidna, że przetrwała nawet trzęsienie ziemi, które nawiedziło Chorwację w 1667 roku. Dziś konstrukcja o długości 1400 metrów, 15 wież i 5 bastionów, są dostępne dla turystów. Niestety w lecie spacer może być męczący ze względu na panujące wysokie temperatury i brak cienia.

Fortyfikacje są cieńsze na skałach, gdzie morze stanowi dodatkową ochronę, a grubsze po stronie lądu. Mury mają grubość od półtora do sześciu metrów i wysokość dochodzącą nawet do 25 metrów. W niektórych miejscach spaceruje się ponad dachami pobliskich domów, w innych można zaglądać przez okna do mieszkań sąsiadujących z fortem. W jednej z twierdz - wieży św. Jana utworzono Muzeum Morskie, zwiedzający mogą poznać historię dubrownickiej floty, obejrzeć modele statków i narzędzia nawigacyjne.

Onufry spełnia życzenia

Główny deptak miasta to Placa. Powstał w miejscu kanału, który niegdyś oddzielał dwie części miasta. Na jednym z końców ulicy znajduje się brama Pile - niegdyś jedyne wejście do miasta od strony lądu. Na placu przy bramie oglądać można Wielką Fontannę Onufrego, która powstała w XV w. jako punkt czerpania wody i część sieci wodociągów, którymi doprowadzano do miasta wodę ze źródła oddalonego aż o 12 km. Legenda głosi, że fontanna spełnia życzenia -gwarancję daje napicie się wody ze wszystkich kranów umieszczonych w kamiennych ustach i wypowiedzenie marzenia.

Tuż obok fontanny znajduje się klasztor św. Klary. Klaryski od XIII wieku prowadziły tutaj edukację dla dziewcząt, sierociniec dla dzieci porzuconych i z nieprawego łoża (jeden z pierwszych domów dziecka w Europie), po zdobyciu miasta przez Napoleona mieścił się tu magazyn amunicji i stajnie. Obecnie w budynku działa restauracja.

Naprzeciw siedziby klarysek mieszczą się kolejne dwa zabytki: renesansowy kościół Zbawiciela i romańsko-gotycka świątynia oraz klasztor Franciszkanów. Szczególnie wart odwiedzenia jest klasztor, na którego dziedzińcu z bogato zdobionymi rzeźbionymi krużgankami, bracia hodowali zioła potrzebne do produkcji leków. Klasztorna apteka uruchomiona w 1317 roku działa do dziś.

Zieloni uderzają w dzwon

Idąc deptakiem Placa do przeciwnego końca dotrzemy do placu Luza otoczonego przez zabytkowe budowle. Należy do nich wieża zegarowa wysoka na 31 metrów. Zegar na jej szczycie pokazuje także fazy księżyca, a wybijaniu godzin towarzyszy uderzanie w dzwon, czym zajmują się sylwetki wykonane z brązu, które mieszkańcy miasta nazywają "zielonymi".

Kolumna Orlanda na placu Luza to dubrownicka statua wolności. To na niej wisiała flaga Republiki Dubrownickiej, ale także wykorzystywana była jako pręgierz - karą za przyłapanie na przyjęciu łapówki było przywiązanie do kolumny na 20 godzin. Dodatkowo łokieć postaci Orlanda służył kupcom jako miara długości np. przy odmierzaniu tkaniny. Funkcję urzędu miar i wag pełnił położony nieopodal Pałac Sponza, który w swojej historii był także akademią i urzędami: celnym i finansowym.

Orlando mierzy, Błażej chroni

Na tym samym placu znajduje się także kościół św. Błażeja, uważanego za patrona i opiekuna miasta. Figury świętego, który już od X w. pomaga mieszkańcom Dubrownika, można oglądać w różnych miejscach w mieście. Legenda głosi, że przyśnił się pewnemu księdzu i ostrzegł przed atakiem wenecjan i potem jeszcze wielokrotnie przestrzegał przed niebezpieczeństwami.

Nieopodal wieży zegarowej znajduje się Mała Fontanna Onufrego, kolejna część systemu wodociągów, a za nią stoi pałac Wielkiej Rady, która w czasach Republiki Dubrownickiej pełniła rolę podobną do dzisiejszego sejmu. Niedaleko pałacu znajduje się stara, pochodząca z XIII wieku stocznia.

Dubrownik jak na portowe miasto przystało, oferuje zwiedzającym wiele wycieczek statkami. Popłynąć można m.in. do pobliskiej wyspy Lokrum, z której rozciąga się niezwykły widok na dubrownicką starówkę.

EP

źródło informacji: INTERIA.PL

Więcej o:
cały

Warto zobaczyć

Chciałbyś odwiedzić Dubrownik?



Chciałbyś odwiedzić Dubrownik?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
%

Nie

 
%Głosów: 791

Zagłosuj w innych ankietach »


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (52)

Dodaj komentarz

~Marzena -

Byłam w Dubrowniku w lipcu, miasto przepiękne, ogrom zabytków i ciekawa historia. W lipcy był wielki upał,ale daliśmy radę. Do Dubrownika przyjechaliśmy z Baski Vody (piękna plaża, palmy i muzyka na żywo), po drodze podziwialiśmy góry i nadmorskie miasteczka. Widoki zatykają dech w piersiach. Polecam wczasy w Chorwacji, polecam Dubrownik ...

~Magda -

Byłam w Chorwacji jeszcze na studiach. Wycieczkę mieliśmy z Podróży na czasie a dlaczego wspominam? Otóż, wiedza pani przewodnik wynajętej przez to biuro była imponująca a że studiowałam historię czułam się jak przeniesiona w czasy wojny na Bałkanach. Dubrownik to naprawdę perła Adriatyku i serdecznie polecam każdemu, ażeby go zobaczył.

~facet lat 35 -

a ja spędzam wakacje na działce i jestem zadowolony :)

~ja -

Chorwacja jest przepiękna.Jak to jest mozliwe przeżyli wojnę takie zniszczenia.Jak zobaczyłam mój ukochany Dubrownik oniemialam.Marzenia sie spełnily.Pragnę tam wrócić tylko kasiory brak.Dlaczego w Polsce nie jest tak pieknie???Będe bardzo oszczędzac i tak wrócę.Do zobaczenia Chorwacjo.

~Asia -

Chorwacja piękny kraj!!!!!!!! Byłam dwa razy na wyspie Pag i Hvar na przyszły rok też się wybieram właśnie niedaleko Dubrownika aby móc zwiedzić jak najlepiej miasto.Pogoda gwarantowana więc zwiedzanie gwarantowane.

~iiiii -

jak nie lubisz kotów to może zostań w domu, bo w chorwacji jest ich pełno

~Wochu -

Faktycznie Dubrovnik jest piękny byłem tam 2 razy ale za każdym razem denerwowały mnie ogromne ilości kotów które chodzą po starówce niektóre śpią na chodniki pod nogami i nie mam mowy aby się ruszyły.Niektóre wiszą na ogrodzeniach jak zabite.Nie mówiąc o restauracjach gdzie jest ich prawdziwa plaga!Masakra a tak poza tym jest co robić w tym pięknym mieście.POLECAM wszystkim dużo zabytków piękne widoki i co jest rzadkością w Chorwacji Dubrovnik ma dostęp do otwartego morza.

~grom -

ale Chrwaci nie dorośli ,do tego ,żeby żyć z turystów . Sa niemili i nie porozumiewaja sie w jezykach obcych . BYłem w CHR dwa razy i zdecydowanie o jeden za dużo .

~maja -

macie racje Chorwacja jest piekna pod kazdym wzgledem,mili ludzie,polecam odwiedzic wyspy sa urocze.

~kuna22 -

Chorwacja jest PRZEPIĘKNA. Właśnie wróciłam z wczasów i wciąż szukam artykułów na ten temat, żeby nie zapomnieć o tym klimacie. Dacie wiarę, że jak byłam w Dubrovniku, to lało? Muszę tam wrócić – koniecznie! Aż śmiać mi się chce jak sobie przypomnę, że wcale nie chciałam tam jechać:D jakoś nie mogłam uwierzyc sprzedawcy z Podróży Świat, że będę sie tam dobrze bawić. Szkoda, że Poznań, Warszawa albo moja rodzinna Środa Wlkp. nie ma takiego klimatu jak Split czy Trogir :/