Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Bułgaria - europejskie Karaiby

Jak połączyć wypoczynek w górach i nad morzem? Wystarczy wybrać się do Bułgarii. Aż do września można się tam cieszyć upalnym latem. A atrakcji nie brakuje...

Prawie jak Hawaje
Prawie jak Hawaje /MWMedia

Turyści z całego świata, odwiedzający tamtejsze kurorty zdążyli już zauważyć, że to prawie raj na ziemi. Dlaczego warto odwiedzić ten kraj nad Morzem Czarnym?

Przeczytaj również: Perły bułgarskiej riwiery

Fakty i mity

Mieszkańcy Bułgarii jak na południowców przystało - są ludźmi otwartymi i przyjaźnie nastawionymi. Słyną (podobnie jak Polacy) z bałaganiarstwa, ale ich mentalność z dnia na dzień się zmienia. Sam kraj także coraz lepiej się rozwija, jak grzyby po deszczu wyrastają luksusowe hotele i miejsca rozrywki. Znajdziemy tam sklepy przypominające późny PRL, ale również całkiem nowoczesne supermarkety. W Bułgarii jest kilka kurortów i kilkanaście zabytkowych miejsc wartych odwiedzenia. Najmodniejszymi kurortami są Złote Piaski i Słoneczny Brzeg.

Taniec pod gwiazdami

W Złotych Piaskach temperatura powietrza latem często dochodzi do 40 stopni Celsjusza, a temperatura wody to około 24 stopnie. Jeszcze we wrześniu w morzu jest około 21 st. C. Kurort osłaniają zielone wzgórza i stwarzają niezwykle zdrowy klimat. Wykorzystywany jest on m.in. przy leczeniu układu odpornościowego, nerwowego, chorób wieńcowych i wielu innych. W Złotych Piaskach można uprawiać zarówno żeglarstwo, jak i nurkowanie, narty wodne, czy tenis i jeździectwo.

Zobacz również: Bułgaria - gdzie na wakacje?

Przy promenadzie i hotelach znajduje się wiele basenów. Popularnością cieszy się też park wodny "Aquapolis". Promenada jest oblegana przez turystów od rana do późnego wieczora. Sklepiki, stragany, knajpy, bary koktajlowe kuszą atrakcjami. Wieczór w Złotych Piaskach to jedna wielka impreza. Króluje zabawa, śpiew i taniec. Wiele restauracji zatrudnia profesjonalne zespoły muzyczne i zawodowych tancerzy. Niekiedy tancerze pełnią też role barmanów.

Gorące dni, rześkie noce

Na rozrywkę nie można też narzekać w Słonecznym Brzegu. To w sumie najbardziej oblegany (czasem za bardzo) kurort w Bułgarii. Przyczyna jest prosta - posiada jedną z najładniejszych plaż na całym wybrzeżu, ciągnącą się prawie 6 kilometrów. Dno morskie obniża się bardzo wolno, dzięki czemu można wchodzić "głęboko" do wody. Dzięki morskiej bryzie w ciągu dnia nie odczuwa się wielkich upałów, a noce są orzeźwiające.

Przeczytaj również: 10 powodów, dla których powinieneś odwiedzić Warnę

Starożytny sen

Warto też odwiedzić wyspę Nesebyr - miasto - muzeum i zabytek kultury najwyżej klasy. Od 1983 roku wyspa znajduje się na liście UNESCO. Można dojechać na nią samochodem lub autokarem, połączona jest z lądem wąskim przesmykiem. W V wieku p.n.e. była kolonią Greków. Zachowały się pozostałości świątyń, pomników, naczynia i sprzęty codziennego użytku. W I wieku p.n.e. wyspa należała już do Rzymian, wchodząc w skład Imperium Bizantyjskiego. Od IX wieku n.e. weszła w skład Państwa Bułgarskiego. Miasto charakteryzuje się zabytkowymi kamienicami w stylu renesansowym i krętymi uliczkami pokrytymi brukiem. Najlepiej zachowały się cerkwie chrześcijańskie pochodzące od IV do XIV n.e.

Starożytną przeszłość ma także Bałczik, na zboczu wzgórz wapiennych tworzących małą kotlinę. Turyści odwiedzają w nim dawny pałacyk rumuńskiej królowej Marii, zbudowany w 1924 roku. W parku botanicznym w Bałcziku rośnie około 3000 gatunków roślin - od krzewów laurowych, bambusów, magnolii po kaktusy.

Wspólna historia

Bułgarskie karty historii mają też polski epizod. W 1444 roku pod Warną w walkach z Turkami o wolność Bułgarii i narodów chrześcijańskich na Bałkanach zginął polsko-węgierski król Władysław III Jagiełło, zwany od tego czasu Warneńczykiem. W samej Warnie powstał nawet park-muzeum z symbolicznym mauzoleum polskiego króla. W jego wnętrzu umieszczono kopię płyty sarkofagu Władysława III, znajdującego się na Wawelu w Krakowie.

Polak potrafi

W Bułgarii możemy spotkać przedstawicieli niemal wszystkich narodowości. Kraj coraz liczniej odkrywają już nie tylko Europejczycy, ale też Azjaci. W kurortach najczęściej słychać język niemiecki, rosyjski, angielski i? polski. Bułgarzy zazwyczaj przyjaźnie odnoszą się do Polaków.

Co kraj, to obyczaj

W Bułgarii warto znać specyficzną gestykulację. Przytakiwanie głową pionowo znaczy u Bułgarów "nie", a w poziome znaczy "tak" (czyli dokładnie odwrotnie niż w Polsce). Za zakupy zapłacimy włącznie walutą bułgarską - lewami. Najlepiej zabrać ze sobą euro i wymienić je na lewy w bułgarskich kantorach.

Przepraszam, czy tu wolno leżeć?

Za co będziemy musieli zapłacić? Praktycznie za każdą rozrywkę i każdy luksus. Za darmo wejdziemy na plażę, choć należy pamiętać o opłaceniu leżaka i parasola przed korzystaniem. W basenach miejskich można pływać za darmo, w prywatnych nie zawsze.

A co z jedzeniem? Pożywienie, serwowane w bułgarskich hotelach jest mało znane w Polsce. Mamy więc szansę na kulinarne odkrycia. Zdarza się, że śniadania i kolacje są znacznie bardziej obfite niż obiady. Furorę robi tam biały ser (w smaku zupełnie inny niż u nas) oraz owoce (arbuzy, melony itp.). Bułgarzy słyną też z produkcji win oraz masowej uprawy róż. Z łatwością można dostać różane konfitury.

Tomasz Piekarski

źródło informacji: MWMedia

Dodatki

Warto zobaczyć

temp: 14/22 °C ciśnienie: 1010 hPa, rośnie

  • JUTRO 15/23 °C
  • POJUTRZE 14/22 °C
  • więcej »


Informacje dodatkowe