Przejd� do g��wnej cz�ci strony

Samoloty

Click here for calendarClick here for calendar

Liczba osób
przelot w obie strony

Opcje dodatkowe

Map 24

Nowość

Poszukaj planu miasta

Zaplanuj podróż na wakacje

Autokary

Nowość


Logowanie do biletu

36 godzin w Sienie

Pod wieloma względami Siena nie zmieniła się zbytnio w ciągu ostatnich ośmiu wieków. I taki stan rzeczy zdecydowanie służy temu włoskiemu miastu.

Piazza del Campo - symboliczne i rzeczywiste serce Sieny, fot. Samuele Pellecchia
Piazza del Campo - symboliczne i rzeczywiste serce Sieny, fot. Samuele Pellecchia /New York Times Syndicate

Wspaniały XIII-wieczny Piazza del Campo, centralny plac miasta, wciąż pozostaje symbolicznym i rzeczywistym sercem Sieny.

Odbywający się dwa razy do roku (w lipcu i sierpniu) wyścig konny Il Palio, podczas którego jadący na oklep dżokeje pokonują trzy okrążenia wokół del Campo, wciąż jest najbardziej wyczekiwanym wydarzeniem. Contrade, czyli dzielnice starej Sieny, wciąż wzbudzają w swoich mieszkańcach lojalność równie silną, co w czasach średniowiecznych.

Jednocześnie tutejszy uniwersytet, założony w 1240 r., nadal pełni funkcję ważnego ośrodka badawczego, który dodatkowo ożywia miasto młodzieńczym duchem.

Florencja, największa rywalka Sieny na północy, może i wygrała bitwę, jeśli chodzi o miejsce w historii i znaczenie lokalnej, fenomenalnej sztuki - ale to Siena jest zdecydowanie mniej "turystyczna" i to właśnie tam żyje się po prostu przyjemniej. W ostatnich latach wśród jej świeżo odrestaurowanych zabytków jak grzyby po deszczu wyrosły nowe butiki i winiarnie, nie wspominając już o zmieniających swoje oblicze restauracjach.

Piątek, 16.00 - Lekcja historii

Museo Civico New York Times Syndicate

Siena zawsze szczyciła się swoim statusem miasta idealnego. Chyba żadne inne miejsce nie ilustruje tego bardziej dobitnie niż Museo Civico (Piazza del Campo 1; tel. 39-0577-292-615; comune.siena.it; bilet wstępu w cenie 8 euro, 13 euro z wieżą).

Znajdziecie tu przepiękne freski, jak te stworzone przez Simone Martiniego, ale szczególną uwagę należy zwrócić na pomieszczenie Sala della Pace, w którym eksponowane są freski Ambrogia Lorenzettiego z cyklu "Dobre i złe rządy".

Zlecone przez rajców miejskich w XIV stuleciu, u szczytu potęgi tego miasta-państwa, przedstawiają Sienę cieszącą się pokojem i Sienę pod rządami tyrana, jako zrujnowaną arenę zmagań wrogich armii.

Z kolei widok ze szczytu pobliskiej wieży Torre del Mangia dowodzi, że nawet dziś sielski pejzaż sąsiaduje bezpośrednio z murami miasta: koegzystencja toskańskiej wsi i metropolii, której nie zakłócają żadne chaotycznie zabudowane przedmieścia, to jedna z głównych atrakcji Sieny.

Piątek, 20.00 - Toskańskie smakołyki

Niewiele jest potraw bardziej toskańskich w swym charakterze niż bistecca alla Fiorentina, czyli grillowany befsztyk po florencku, przyrządzany z mięsa młodych krów rasy Chianina. W restauracji Enoteca I Terzi (Via dei Termini 7; 39-0577-443-29; enotecaiterzi.it) porcje mięsa są krojone na marmurowym blacie, a kiedy są gotowe, podaje się je do stolika razem z makaronami serwowanymi danego dnia. Karta win także obficie czerpie z toskańskiej klasyki - aczkolwiek znajdziemy w niej również trunki z całego świata.

Osteria le Logge,
New York Times Syndicate

Z kolei restauracja Osteria le Logge (Via del Porrione 33; 39-0577-480-13; giannibrunelli.it), mieszcząca się w budynku dawnej apteki, tuż obok Piazza del Campo, uosabia sezonowe i lokalne myślenie o kuchni. Na co dzień można tam skosztować takich specjałów, jak sałatka z borowików, taglierini z truflami lodowymi czy ravioli z nadzieniem z dyni. Koniecznie poproście o stolik w sali na parterze, której sufit ozdobiono malowidłami. Oko cieszą również szafy wypełnione butelkami win.

Piątek, 22.00 - W sercu miasta

Bar Il Palio
New York Times Syndicate

Piazza del Campo to idealna włoska piazza - ogromna, imponująca przestrzeń, będąca metą dla niezliczonych krętych uliczek, które nagle spotykają się przed wspaniałym budynkiem miejskiego ratusza. Jeden z najlepszych widoków na plac roztacza się z ogródka lokalu o nazwie Bar Il Palio (Piazza del Campo 47; 39-0577-282-055) - koniecznie zamówcie tam grappę albo lampkę słynnego deserowego wina vin santo.

Sobota, 10.00 - Słodkie przebudzenie

Migdałowe ciasteczka z Nannini
New York Times Syndicate

Sieneńskie słodkie przysmaki nie są może szczególnie znane, ale nie można wyjechać z miasta, nie spróbowawszy wcześniej dwóch obowiązkowych pozycji z tego menu - panforte i ricciarelli. Pierwszy z tych smakołyków to rodzaj piernika, pieczonego z dużą ilością bakalii i korzennych przypraw. Drugi - to migdałowe ciasteczka z dodatkiem miodu i wanilii, chrupkie na wierzchu. Można ich spróbować w kawiarni Nannini (Via Banchi di Sopra 24; 39-0577-303-080; grupponannini.it), wypijając przy barze filiżankę cappuccino.

Sobota, 11.00 - Stare i nowe

Siena słynie między innymi z tego, że jej zabytkowe budynki są poddawane renowacji w taki sposób, by można było wprowadzać do nich współczesne akcenty. Przykładem takiej strategii jest Santa Maria della Scala (Piazza Duomo 1; 39-0577-534-571; santamariadellascala.com; bilet wstępu w cenie 3,5 euro) - imponująca budowla wzniesiona w XI w. jako szpital, którą przekształcono w kompleks muzealny. Znajdują się tutaj zarówno pieczołowicie odtworzone średniowieczne sale, w których zatrzymywali się pielgrzymi, wraz z kaplicą Madonny - jak i zupełnie nowe muzeum archeologiczne, bistro i księgarnia.

Museo dell'Opera del Duomo
New York Times Syndicate

Inne muzeum, Museo dell'Opera del Duomo (Piazza Duomo 8; 39-0577-286-300; operaduomo.siena.it; bilet wstępu w cenie 6 euro), mieści się w specjalnie zaadaptowanej części nieukończonej katedry, pomieszczeniu zaprojektowanym jako jedna z jej naw. Można tu oglądać dzieła, które miały zajmować centralne miejsce w budynku świątyni. Najważniejszy z nich to poliptyk Maesta, namalowany przez słynnego sieneńskiego malarza - Duccia. Ten dwustronny ołtarz przez wielu specjalistów uważany jest za największy wytwór sztuki późnego średniowiecza.

Sobota, 13.00 - Szybkie przekąski

Lunche podawane w miejscach zwanych osteria (gospoda) to proste i przyjemne posiłki spożywane w gronie przyjaciół. Na stolikach jeden po drugim lądują kolejne półmiski. Da Trombicche (Via del Terme; 39-0577-288-089; trombicche.it; mały talerz przekąsek w cenie 6 euro) jest świetnym przykładem takiego miejsca. To niewielki lokal na 7 stolików, prowadzony przez dwóch braci. Serwują tu lokalne wędliny, jak prosciutto i salami, klopsiki, frittaty, a także panzanellę, czyli sałatkę z pomidorów i czerstwego chleba przyprawionego octem winnym i oliwą. Przysmaki te podawane są z domowym winem. Ściany udekorowano okładkami winylowych płyt Lou Reeda, Davida Bowie czy Rolling Stonesów, z którymi sąsiadują historyczne fotografie z wyścigów Il Palio. Jeśli nie wygospodarujecie czasu na lunch, wstąpcie tutaj chociaż na aperitivo - orzeźwiający koktajl na bazie wina, zwany spritz, kosztuje tutaj jednego euro. To najlepsza oferta w mieście!

Sobota, 15.00 - Spotkanie z modą

Sieneński butik
New York Times Syndicate

Miejsce większości sieneńskich butików z ubraniami zajęły sklepy znanych marek odzieżowych, które napotkamy w niemal w każdym zakątku świata. Na szczęście w dwóch miejscach znajdziemy bardziej wysmakowaną ofertę. W Dolci Trame (Via del Moro 4; 39-0577-461-68; dolcitrame.it) kupimy rzeczy świetne, choć kosztowne: buty od Roberto del Carlo, płaszcze i kurtki Golden Goose i kaszmirowe, lekkie jak puch swetry Luna Bi. W butiku Mag (Via dei Termini 49; 39-0577-410-43; magboutique.it) miłośnicy mody mogą wybierać spośród propozycji wiodących włoskich marek: Marni, Maria Calderara czy Pucci.

Sobota, 20.00 - Rybę proszę!

Chociaż na kulinarnej scenie Sieny prym wiodą dania mięsne, to w restauracji Tre Cristi (Vicolo di Provenzano 1/7; 39-0577-280-608; trecristi.com) oferują fantastyczne ryby i owoce morza - a to dzięki bliskości toskańskiego wybrzeża. Lokal funkcjonuje już od 1830 r., ale ostatnio młodzi właściciele unowocześnili kartę. Skosztujcie na przykład chrupiących pasków kalmarów pod serem, podawanych na plastrach bakłażana albo różnego rodzaju ryb z rodziny ostrobokowatych pieczonych z ziemniakami, cukinią i oliwkami.

Sobota, 22.00 - Dźwięki muzyki

Osteria le Logge,
New York Times Syndicate

Siena nie słynęła dotychczas z atrakcji, jakie składają się na nocne życie miasta. Dlatego właśnie mieszkańcy z takim entuzjazmem powitali pojawienie się Un Tubo (Via del Luparello 2; 39-0577-271-312; untubo.it), klubu z muzyką na żywo, w którym gra się zarówno muzykę klasyczną, jak i rocka. W klubie mieści się również niewielka winiarnia. Działa on na zasadzie klubu członkowskiego, ale goście nie posiadający karty również mogą cieszyć się jego atmosferą - za opłatą w wysokości 12 euro.

Niedziela, 11.00 - Kosz piknikowy

Osteria le Logge,
New York Times Syndicate

W niedzielę sieneńczycy lubią urządzać pikniki w intrygujących lokalizacjach poza miastem - może to być zabytkowe miasteczko na wzgórzu albo średniowieczny klasztor, którego mury rozsypują się już w proch. Pójdźcie w ich ślady, ale przedtem koniecznie zaopatrzcie się w niezbędny prowiant. W delikatesach Antica Pizzicheria (Via di Citta 93/95; 39-0577-289-164) przywita was widok prosciutto i lokalnych kiełbas wiszących u sufitu razem z girlandami czerwonych papryk. Znajdziecie tutaj również lokalne wina, świeże pieczywo, kiełbaski z dzika czy ser pecorino.

Popołudnie za miastem

Osteria le Logge,
New York Times Syndicate

San Galgano to benedyktyńskie opactwo oddalone od miasta o 40 minut jazdy samochodem. Widok toskańskiego nieba, które możemy podziwiać, siedząc wśród niezadaszonych ruin, gwarantuje niezapomniane przeżycia. Jeśli wolicie klimat położonych wśród wzgórz miejscowości, udajcie się do średniowiecznego, doskonale zachowanego Monteriggioni. W miasteczku działają świetne restauracje, jak Bar dell'Orso (Via Cassia Nord 23; 39-0577-305-074; bardellorso.com), gdzie można zamówić pyszne panini na wynos w cenie 2 euro, czy mieszcząca się na rynku nieco bardziej formalna Il Pozzo (Piazza Roma 20; 39-0577-304-127).

Praktyczne wskazówki

Szukając miejsca na nocleg w Sienie, warto rozważyć pobyt w hotelu Campo Regio Relais (Via della Sapienza 25; 39-0577-222-073; camporegio.com; pokoje dwuosobowe w cenie od 150 euro) - położonym z dala od głównych miejskich szlaków turystycznych, ale na tyle blisko historycznego centrum, że wszędzie można dojść piechotą. Oprócz roztaczającego się z okien wspaniałego widoku na panoramę miasta z Duomo, czyli katedrą, znajdziecie tam serdeczną obsługę. Kilkanaście kilometrów od centrum mieści się hotel Borgo Scopeto (Strada Comunale 14; 39-0577-320-001; borgoscopetorelais.it; pokoje dwuosobowe w cenie od 240 euro), który oferuje bardziej sielski klimat, a także możliwość relaksu i czynnego wypoczynku na dwóch basenach, kortach tenisowych i w spa. Widok na miasto, zwłaszcza nocą, jest niezwykle urokliwy.

Ondine Cohane, fotografie: Samuele Pellecchia

© 2012 The New York Times

Tłum. Katarzyna Kasińska

źródło informacji: New York Times Syndicate

Więcej o:
Siena

Warto zobaczyć


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (15)

Dodaj komentarz

~mediewista -

W "ciemnym średniowieczu" powstawały uniwersytety i takie piękne miasta? Lewacy w to nie wierzą!

~wloszka -

Siena jest piekna poprostu na szczescie mam przyjaciolke ktora mieszka tam i zwidzilam te miasto od A do Zet.

~ewka -

Siena faktycznie jest ladna, chociaz z wielu miast, ktore zwiedzilam we Wloszech ona szczegolnie mi jakos nie utkwila. O wiele bardziej polecam Asyz lub Bolonie, miasta o wiele tansze od toskanskich, a naprawde niesamowite.

~nela -

uwielbiam Sienę... jej klimat, nastrój, wyjątkowość... fakt, latem trochę tłoczno, zwłaszcza na Campo, ale wchodząc w wąskie, strome, zacienione uliczki jest przyjemnie i czasami żywej duszy nie spotkasz... i te lody ;)

~M. -

widać od razu, że to artykuł od NY Times'a, umieszczone w nim restauracje i hotele, które zapłaciły za reklamę; co do samej Sieny - miasto piękne, świetny rynek, niepowtarzalna atmosfera w czasie wyścigów konnych (całe miasto jest przystrojone, mnóstwo ludzi poprzebieranych w kolory odpowiednich dzielnic i koni, którym kibicują), co do jedzenia - nie polecam jadać w ścisłym centrum - lepiej przejść się kawałek i wejść w jakąś boczną uliczkę - można zjeść np. pyszną pizzę za ~6 , przeważnie do tego serwowany jest dzban białego wina w cenie; reasumując, artykuł przedstawia Sienę w sposób tendencyjny - adresowany jest do amerykańskich czytelników NYT, Polakom radzę jednak odkryć to miasto na swój sposób - nie trzeba przecież wydawać fortuny, by cieszyć się tym, co najlepsze w Toskanii

~Sceptyk -

Siena to jedno z najpiękniejszych miast Toskanii jeśli nie najpiękniejsze.

~JJ -

hehe pan kucharz na 1 zdjęciu z restauracji nie ma głowy!

~pawel -

bardzo mi się spodobała praktyczna wskazówka z hotelem od 150 euro...

~p -

TE KAMIENICE NA PIERWSZYM ZDJĘCIU -SĄ Z PEWNOŚCIĄ 13- WIECZNE W KOŃCU AUTOR ARTYKUŁU NAPISAŁ NAM PRZECIEŻ PRAWDĘ ,ŻE TO MIASTO NIE ZMIENIŁO SIĘ SIĘ OD 8 WIEKÓW,

~Adwokat Diabła -

Osiem wieków temu od kiedy to miasto niewiele się zmieniło: nie było kanalizacji, powszechnych wodociągów, asfaltowych ulic, szpitali, anten nadawczych i odbiorczych, internatu, kawiarni i markiz słonecznych nad ich stolikami itd itp - interia znów popada w skrajności. Siena to miasto, które dba o swoją spuściznę, umiejętnie łączy ją z teraźniejszością i potrafi zrobić na tym pieniądze.