Przejd� do g��wnej cz�ci strony

Samoloty

Click here for calendarClick here for calendar

Liczba osób
przelot w obie strony

Opcje dodatkowe

Map 24

Nowość

Poszukaj planu miasta

Zaplanuj podróż na wakacje

Autokary

Nowość


Logowanie do biletu

3 powody, by spędzić wakacje w Czarnogórze

Polakom do Czarnogóry jest trochę dalej niż do Chorwacji, infrastruktura turystyczna jest tam nieco gorzej rozwinięta, ale za to jest taniej. No i te cudowne miasteczka na wybrzeżu...

Starówka w Budwie to plątanina uliczek na otoczonym murami obronnymi cyplu
Starówka w Budwie to plątanina uliczek na otoczonym murami obronnymi cyplu /© Panthermedia

Miejsc, które warto odwiedzić w Czarnogórze jest o wiele więcej. Prezentujemy 3 z nich. To powinno wystarczyć, by zachęcić do wizyty na czarnogórskim wybrzeżu.

Kotor
Na samym końcu mocno wcinającej się w ląd Zatoki Kotorskiej (Boka Kotorska) leży doskonale zachowane, śliczne średniowieczne miasteczko.

Z daleka widać potężne mury na zboczach wzgórza. Fortyfikacja, zbudowana częściowo przez Ilirów, a częściowo będąca dziełem Wenecjan, przez wiele wieków dawała Kotorowi status twierdzy nie do zdobycia. Mury są długie na 4,5 km, a ich szerokość sięga 15 m. Od I w., kiedy panował cesarz Justynian, do XII w. miasto było uważane za strategiczną twierdzę nad Adriatykiem.

Mimo, że Kotor już od 1979 roku znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO, większość zabytków jest nieodrestaurowanych, a te oddalone od głównej trasy turystycznej są często opuszczone i pozamykane. Jest jednak kilka zabytków, które zasługują na szczególną uwagę.

Od strony morza do miasta wchodzi się przez XVI w. Bramę Morską z kilkoma cennymi płaskorzeźbami. Zaraz za bramą trafimy na główny plac miasta (Trg Oktobarske revolucije) z wieżą zegarową wybudowaną w 1602 r., średniowiecznym pręgierzem w kształcie piramidy i XV w. pałacem namiestnika Wenecji. Pamiątką po okupacji napoleońskiej jest teatr, który powstał po przekształceniu pałacu rady miejskiej. Katedra św. Trypuna to najważniejszy zabytek romański w całej Czarnogórze. Zbudowana w 1166 r. trójnawowa bazylika z dwoma dzwonnicami była kilka razy niszczona przez trzęsienia ziemi, zawsze jednak starano się ją odbudować.

Wszechobecne sylwetki lwów przypominają, że kiedyś Kotor należał do Republiki Weneckiej, a włoskie klimaty przywodzi na myśl także architektura i kawiarenki, do których mieszkańcy miasta od rana wpadają na kawę.

W samym Kotorze nie ma kąpieliska, ale niewielkie, żwirowe plaże można znaleźć wzdłuż drogi w kierunku Perastu.

Zobacz galerię zdjęć z Kotoru

Budwa

Budwa to ośrodek, w którym na brak plaż i kąpielisk nie można narzekać. Latem funkcjonuje jak typowa miejscowość turystyczna - tłoczna, gwarna i pełna życia. Wiele uroku dodaje jej starówka -plątanina uliczek na otoczonym murami obronnymi cyplu. Fortyfikacja jest częściowo dostępna dla zwiedzających jako doskonałe miejsca widokowe.

Początki miasta datowane są na IV w. p. n. e., z tego czasu pochodzą najstarsze z greckich i rzymskich nagrobków na niezwykłym cmentarzu odkrytym przed II wojną światową. Według legendy Budwa została założona przez Kadmosa, wygnanego z Teb syna króla fenickiego.

Na starówkę wchodzi się przez dwie bramy Morską i Lądową, koniecznie należy odwiedzić katedrę św. Jana i ciekawe muzeum archeologiczne.

Na skalistej wyspie połączonej z lądem wąskim przesmykiem znajduje się Sveti Stefan - twierdza nazywana wizytówką Czarnogóry. Twierdza powstała w 1442 r. jako ochrona przed Turkami i Korsarzami, w której mogli chować się mieszkańcy okolicznych miejscowości. Potem była tam osada rybacka, a w końcu w latach 50. XX w. mieszkańców wyspy przesiedlono i przerobiono ją na ogromny, ekskluzywny hotel, którym w pewnym sensie jest do dziś. Po uliczkach wśród kamiennych domków o czerwonych dachach mogą spacerować tylko goście luksusowych hoteli na wyspie oraz Ci, którzy zapłacą za wizytę (w 2009 r. cena wynosiła 7 euro). Jeżeli już tam trafimy, na Sveti Stefan warto odwiedzić trzy ciekawe cerkwie.

Ulcinj

W Ulcinj można poczuć albański klimat i nieco orientalną atmosferę, nie tylko ze względu na bliskość granicy z Albanią, Albańczycy stanowią także zdecydowaną większość wśród mieszkańców miasta. Na ulicach słychać język albański, muezini nawołują z kilka starych meczetów, a kobiety noszą na głowach chusty typowe stroje z południa Bałkanów.

Ulcinj jest także jednym z najstarszych miast Czarnogóry. Stare miasto położone na wysokim cyplu nie jest dziś centrum miasta. W krętych uliczkach pośród ruin wyraźnie czuć tureckie akcenty, zupełnie odmienne niż weneckie wpływy w Kotorze.

Dumą mieszkańców Ulcinja są jednak nie zabytki, a plaże. Mała Plaża, zwykle najbardziej zatłoczona, położona jest między Starówką a dzielnicą hotelową. Duża Plaża, która zaczyna się tuż za miastem, to piaszczysta plaża rozciągająca się na długości 12 km, aż do ujścia rzeki Bojany przy granicy z Albanią. Ladies Beach położona niedaleko centrum miasta owiana jest legenda najsłynniejszej plaży dla nudystów w całej Jugosławii lat 80.

Na podstawie przewodnika "Wybrzeże Chorwacji, Słowenii i Czarnogóry" Wydawnictwa Bezdroża

Przeczytaj także:

Wyjątkowo stary Bar

Słoweńskie wybrzeże na piątkę

źródło informacji: INTERIA.PL

Więcej o:
Ale,
Tam

Warto zobaczyć


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (30)

Dodaj komentarz
karolinacyran

Obojętny karolinacyran -

Uwielbiam to miejsce.... Planuję wybrać się na 4 dni do miejscowości Bar. Więc prosiłabym o Wasze zdanie na temat tego, które obiekty naprawdę warto zobaczyć? Bo wszystkiego niestety się nie da w kilka dni. Miejsce noclegowe już mam - Apartamenty Solatium Booking, znam je z Warszawy. Przystępne cenowo. Dziękuje z góry za informacje.

~Karina -

Akurat opisaliście miejsca, które w tym roku będę zwiedzać z Wytwórnią Wypraw gdyż za cel mych wakacyjnych wojaż wybrałam Czarnogórę. Spędzę tam piętnaście dni, które są atrakcyjnie rozpisane w planie wyjazdu. Kotor, kanion Tary i takie atrakcje jak spływ łodziami będą uatrakcyjniać mój wyjazd Już nie mogę się doczekać urlopu.

~menes -

Byłem w Czarnogórze ! Nigdy więcej. Plaże idojścia do plaż brudne. Typowe wysypiska śmieci.w porównianiu z Chorwacją to dno. Obliczcie! Dojazd kosztował mnie 600 zł więcej niż na Chorwację. Jeden nocleg dojazdu więcej dla 2 osób 200 zł. Nawet to już wystarczy. Byłem 3 razy w Chorwacji i raz w Czarnogórze. Naprawdę wychodzi cenowo to samo , ale pobyt wiele przyjemniejszy.

~Malwina -

Zabrakło mi Bar w tym zestawieniu. To naprawdę urokliwe miejsce. Już raz tam byłam kilka lat temu. W tym roku zabieram tam mojego męża. Apartament z Solatium Booking już zarezerwowany. Pozostaje tylko czekać do urlopu :) Mam nadzieję, że mąż pokocha Czarnogórę tak samo jak ja.

~magdi -

Faktycznie dojechać tam to masakra (my jechaliśmy przez Serbię). Ale warto było zobaczyć te przepiękne miasteczka, no i oczywiście pogoda non stop dopisywała. A co do Ulcinj to odradzam. W życiu nie widziałam tak brudnej plaży. Uciekliśmy po 10min. Nie będę pisać co tam pływało....

~Babijowici Z.C -

Bylismy w Montenegro w 2006r.Zwiedzilismy Budwe, Rafaelowici ; niezapomniane wspomnienia. Przepiekna wyspa Swietego Stefana oraz jjednodniowy wypad do Ankary.

~gość -

A co myślicie na temat miejscowości Budva? Trochę poczytałem o tym zabytkowym miasteczku i przyznam że mnie mocno zaciekawiło i myślimy z dziewczyną czy tam nie jechać z skt. Przyznam, że chcemy wypocząć, możecie coś doradzić:)?

~marmarc -

Pragnę tylko odnieść się do Czarnogóry. Byłem w czerwcu w ULCINI. Jest tam przepięknie. Jednak jako osoba która bardzo kocha zwierzęta, doznałem szoku jak traktowane są tam zwierzęta. To co zobaczyłem to HORROR.

~Jaga -

Piękny urozmaicony kraj . POLECAM.

~'iknj -

bardzo ładny kawałek świata. A na miejscu klapa, oczywiście nie bez mojej winy, ale w skrócie Czarnogóra przy Chorwacji to jak Zakopane przy Chamonix i tyle. Czegoś mi tam brakowało, nie umiem tego określic ale odniosłem wrażenie, że Czarnogórcy tak naprawdę nie chcą masowej turystyki. Jadąc tam nie oczekujcie fajerwerków, bo za nie trzeba słono zapłacic,woda w morzu była zimna (może miałem pecha), na plażach jest głośno, tłoczno i brudno, można to porównac do jarmarku, muzyka ryczy, naganiacze pływając wzdłuż plaży na łódkach drą się przez megafony reklamując swoje produkty-koszmar. Przygotujcie się na długą i czasami niebezpieczną jazdę (wracając pojechaliśmy przez Chorwację i lepiej obrac tą trasę, jest dłuższa ale bezpieczniejsza)