To buddyjskie "imperium" zaskakuje wiernością swej kulturze i tradycji, za którą tęsknią zachodnie społeczeństwa. Wabi gorąca atmosfera, tropikalne krajobrazy, fascynujące zwyczaje...Trudno wymarzyć sobie lepsze miejsce na wypad w środku zimy.
My wyruszyliśmy w styczniu, kiedy w tamtej części Azji trwa pora "chłodna", najbardziej sprzyjająca wypadom turystycznym. Opady zdarzają się wówczas sporadycznie, a przyroda rozkwita po porze deszczowej, budzi się do życia, łąki zakwitają mnóstwem tropikalnych kwiatów. Temperatura utrzymuje się wówczas na poziomie ok. 28°C, ale już w marcu zaczyna rosnąć, do wartości, które dla białego człowieka bywają nieznośne. Trafiliśmy chyba w najlepszy moment. Tym bardziej, że nie podróżowaliśmy klimatyzowanym autokarem, tylko na rowerach.
"Trochę" inna rzeczywistość
Wystawiam z namiotu nieprzytomną twarz, owiewa mnie chłód poranka, powoli budzą się zmysły. Czuję na policzkach delikatny wiatr. Jest jeszcze niemal całkiem ciemno. Słyszę - morze huczy - przypływ osiągnął najwyższy poziom, a fale podchodzą zaledwie kilka kroków od namiotów. Poza szumem morza cisza.
Ale oto słyszę krzątaninę w sąsiednich namiotach, a kolejne ptaki zaczynają oznajmiać światu, że zaczyna się nowy dzień. Gdy tylko rąbek słońca pojawi się nad horyzontem, do gwaru ptaków dołączą się krzyki małp, a potem terkot silników łodzi rybackich wracających do portów po porannym połowie.
Przed założeniem butów trzeba je dokładnie obejrzeć, czy przez noc nie obrały ich za dom skorpiony albo inne robactwo. Jesteśmy w tropikach, potencjalnych wrogów mamy tu wielu. Nie dalej jak wczoraj Uli ręka spuchła do łokcia po tym, jak do nieszczelnie zamkniętego namiotu zawędrowała skolopendra, malutka jeszcze, kilkucentymetrowa, więc pół biedy, ugryzienie dorosłej, długiej niemal na stopę, może skończyć się źle.










~mirek
2350 zł (12 dni) z przelotami i hotelem. Pobyt w Pattaya, ale dzięki Air Asia można polecieć z B...
~andrzej
~Marzenka
Phi, byłam tam za naprawdę małe pieniądze, zorganizowali to dla mnie ludize z TravelMe, więc pra...
~mmsd
jak chcesz to napisz kiedy lecisz
~czytelnik
fajniej w Wietnamie (morze) albo Laosie (wędrówki). Koszty podobne, życie nawet tańsze!
dodaj komentarz »wszystkie wątki »