Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

ZIMA 2010

Przedszkole na deskach

Kto jeszcze pamięta te czasy, jak na górce uczyliśmy nasze dzieci jeździć na nartach, jak podchodziliśmy z nimi na szczyt jodełką i tak przez cały dzień.

Przedszkole na deskach
AFP

Albo później, zbieraliśmy je z trasy wyciągu, czasem jeździliśmy z nimi przy pomocy specjalnych szelek. Zima mijała, my na nartach nie pojeździliśmy, a dzieci nie robiły imponujących postępów.

Dziś, do przedszkola narciarskiego można posłać już czterolatka. Specjaliści nie polecają uczenia młodszych dzieci, przede wszystkim ze względu na ich nie rozwinięty do końca układ ruchu - jazda na nartach może powodować przeciążenie kolan. Problem może być też z fachowym sprzętem dla młodszych dzieci, bo plastikowe nartki możemy założyć maluchowi wcześniej.

Przy wielu wyciągach działają przedszkola narciarskie i wciąż powstają nowe. Planując zimowy wyjazd warto sprawdzić, czy będziemy mieli z kim zostawić nasze dziecko. W Austrii, Włoszech i Francji szkoły przy stoku są w zasadzie normą, w Polsce to dopiero rozwijający się biznes. W przedszkolu dzieckiem zajmą się instruktorzy narciarstwa, którzy mają doświadczenie w pracy z dzieciakami.

Stok zamiast ławek

Dzieci w narciarskim przedszkolu nie uczą się tylko jazdy na nartach. Zajęcia przerywane są zabawami ruchowymi i innymi formami aktywności. Często też szkoła ma swoje pomieszczenie, gdzie mali narciarze mogę się ogrzać i coś zjeść, a wychowawca zorganizuje czas. Wszystko po to, żeby nie przeciążać dzieci i żeby nauka jazdy na nartach była dla nich przyjemnością, a nie koniecznością.

Szkoły oferują swoim uczniom naukę poprzez różnorodne zajęcia i używają w tym celu różnych metod, a tyczki i linki holownicze należą do tych najbardziej popularnych.

Maluchy w tym wieku uczą się przez obserwację innych, dlatego warto się zastanowić, czy wybór prywatnych lekcji jest najlepszym rozwiązaniem. W grupie swoich rówieśników jest przecież raźniej.

Pasja najważniejsza

Dobra szkoła zadba o to, żeby dzieci podczas zajęć używały kasków. Jest to ważne ze względów bezpieczeństwa, we Włoszech istnieje przepis, że żadne dziecko do lat czternastu, nie tylko ze szkoły narciarskiej, nie może jeździć na nartach bez kasku. Zazwyczaj nasze dziecko dostanie też od szkoły kamizelkę odblaskową, co ułatwia pracę i pozwala łatwiej zlokalizować maluchy na stoku.

Coraz więcej szkół ma dla początkujących narciarzy wydzielony specjalny teren i jest on przeznaczony tylko dla nich. W takiej sytuacji nie musimy się obawiać, że jakiś szalony narciarz wjedzie w naszą pociechę.

Nie możemy oczywiście oczekiwać, że po kilku dniach w przedszkolu nasze dziecko będzie śmigać razem z nami. Najważniejszym zadaniem przedszkola narciarskiego jest zaszczepienie w dziecku pasji narciarskiej i sprawienie, że samo będzie chciało założyć narty. A gdy już to osiągniemy, coraz lepsze wyniki naszego dziecka będą już tylko kwestią czasu.

Nie należy dziecka na siłę zmuszać do nart, bo możemy go bardzo łatwo zniechęcić. Lepiej odpuścić na dzień lub dwa, potem samo zatęskni za zabawą, jaką jest w końcu jazda na nartach.

źródło informacji: INTERIA.PL

Więcej o:
Narty,
zimowy urlop

Dodatki

Partner raportu: Bezdroża

Ankieta

Co najbardziej lubisz w zimie?








Co najbardziej lubisz w zimie?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

jazdę na nartach

 
%

jazdę na sankach

 
%

lepienie bałwana

 
%

chodzenia po górach

 
%

Boże Narodzenie i Sylwester

 
%

siedzenie przy kominku i oglądanie zimy przez okno

 
%

nie lubię zimy

 
%Głosów: 4169

Zagłosuj w innych ankietach »

Na narty - najtaniej!


  • Zimowe wakacje w popularnym kurorcie narciarskim nie muszą zrujnować twojego domowego budżetu. Oto kilka rad, jak nie rezygnując z dobrej zabawy, spędzić cudowny tydzień, szusując na nartach lub desce. »

Przedszkole na deskach


  • Kto jeszcze pamięta te czasy, jak na górce uczyliśmy nasze dzieci jeździć na nartach, jak podchodziliśmy z nimi na szczyt jodełką i tak przez cały dzień. »

Dinozaur kontra Carver


  • Na stokach trwa zażarta wojna. Wojna, w której stronami są narciarze i ich style jazdy na nartach, których bronią jak własnych poglądów. »

Sylwester w górach


  • O wyjątkowości tej nocy nikogo przekonywać nie trzeba. Nie dziwi więc, że staramy się ją spędzić w możliwie najbardziej atrakcyjnym miejscu. Na przykład w zawalonej śniegiem górskiej chatce... »

  • A w Polsce (1)
    (2009-12-26 23:29)
    ~M.

    np. w Szklarskiej Porębie, jest/można znaleźć takie "przedszkole"..?

  • przedszkole na deskach (1)
    (2009-12-27 11:25)
    ~daro

    To dobre dziecko w mieście do przedszkola, potem na dodatkowe zajęcia, gdzie rodzina matka ojciec...


Informacje dodatkowe