
Prostowanie haka w lesie na Ślęży to pierwsza naprawa, której, chcąc nie chcąc musiałem się nauczyć. I o tych różnych doświadczeniach piszę w tej rubryce. A ponieważ w każdej umiejętności jest jakiś haczyk, to w tym miejscu przede wszystkim zdradzam moje haczyki - kolarskie drobiazgi, które sprawiają, że jeździ się lepiej. Tak więc zapraszam na "Haczyk Przerzutki". Jeżeli czytając te słowa nabierasz coraz większej ochoty, żeby wystartować w maratonie - to znaczy, że złapałeś bakcyla roweru. I pewnie już nie możesz się doczekać końca tego tekstu, żeby wyjść na rower, to dobry znak. A więc w skrócie.
Maratony są dla wszystkich
Większość tras można pokonać na zupełnie tanim rowerze. W Krakowie widziałem nawet dwóch kolarzy, którzy wyruszyli na wiekowych jubilatach. Potrzebujesz mieć rower z dwoma sprawnymi hamulcami i bez luzów. Co znaczy bez luzów?Że ramiona korby są dokręcone "na fest" i że widelec obraca się w łożyskach, ale się nie telepie. Jak to sprawdzić? Obejmujesz miski sterów, zaciskasz przedni hamulec i delikatnie próbujesz popychać rower: w przód i w tył. Jeżeli czujesz, że miski sterów, nawet minimalnie, się przesuwają, to znaczy, że jest luz i że trzeba to naprawić. Bo luz będzie się powiększał, a jazda z luzem na widelcu może zakończyć się wypadkiem. Sprawdzasz oczywiście miskę górną i dolną.
Jak się przygotować?
Jeżeli dziś podjąłeś decyzję o maratonie, to w najbliższą sobotę lub niedzielę, albo inny wolny dzień zrób sobie próbę terenową. Maratony są organizowane zazwyczaj na trzech dystansach: krótki około 20-30 kilometrów, średni 40-60 km oraz długi 70-100 km. I w czasie tej próby określ swoją wytrzymałość. Jeżeli chcesz wystartować od razu na średnim dystansie, to powinieneś w czasie swojej próby taki dystans pokonać bez odpoczynków i bez żadnych trudności (zmęczenie, brak sił). Jeżeli jeździsz na razie na wycieczki 20-30 kilometrowe, to pierwszy start na średnim dystansie będzie dużym wyzwaniem i lepiej odłożyć go na następny raz. A do tego czasu poprawić swoją wytrzymałość i wydolność. Jak to robić? Stopniowo, dokładając do każdego treningu po kilka kilometrów.
Jak się ubrać?
Najlepiej "w kolarskie obcisłe". Kolarskie elastyczne spodenki przylegają do nogi i nie zahaczysz nimi o siodełko. Podobnie z koszulką, gdy jest przy ciele, w nic się nie wkręci, o nic nie zahaczy. Czy ubrać bawełnę i czy wkładać bieliznę. Koszulka z bawełny to najgorszy wybór. Znając życie spocisz się już na pierwszym kilometrze i potem taką mokrą koszulkę będziesz wiózł na swoich plecach. Przylepiona mokra koszulka odbiera także chęć do jazdy i od razu masz zły humor. Dlatego lepiej kupić jakąś tanią, na przykład z przeceny, koszulkę z materiału oddychającego. Czasami w sklepach rowerowych mają koszulki sprzed wielu lat, które im "nie zeszły", a moda przeszła i wystawiają takie ciuchy na wyprzedaż. Gwarantuję: taka koszulka wcale nie straciła swoich właściwości, no może trochę kolory nie te, ale lepsza taka, niż mokra bawełna. Czy wkładamy pod spodenki bieliznę? Zaskoczenie: NIE. Chyba że masz bieliznę oddychającą. Bo majtki z bawełny to jak koszulka z bawełny, za chwilę będą mokre i robi się niefajnie. Albo gorzej, można się zatrzeć, a to już poważna sprawa.
Na start przyjedź wcześniej
Biuro otwierają już o 8.00, a obsługa jest jeszcze wcześniej. Wtedy bez kolejek można wszystko załatwić. Przed 10.00 robi się gigantyczny korek. Będziesz stał w ogonku i denerwował się, czy zdążysz na start. A przecież maraton to Dzień dla Ciebie, przeżyj go radośnie i bez nerwów. Baw się dobrze. Pamiętaj o kasku.
Tekst i zdjęcie: Piotr Zarzycki
Czasami różnymi radami dzielę się także w moim BikeBlogu!
Artykuł pochodzi z miesięcznika bikeBoard









~Rowerzystka OH
Tylko bawełna jest przewiewna a nie żadne sztuczne materiały. Kolego, najpierw zapytaj się koleż...
~borian 280
na rowerze.
~siwy57
pewnie ze bez majtek,a pachwiny dodatkowo mozna lekko natrzec oliwka,na dystanse 70-120 km,ale je...
~Dziad
a miało nic nie powiewac !
~60latek
sprawa i nic Ci ni powiewa. ON ma taki komfort w środku, że nie powiewa i nie dynda. Spróbuj, a ...
~pp
pamietam jak dobrych kilka lat temu zamówiłem przez neta koszulkę i obcisłe gacie kolarskie z wkł...
~emerytowany mistrz
gwizdkiem:)
poczuj zew natury i natural imiage:)
~KamilM
Nie jeżdżę wyczynowo, ani w żadnych maratonach. Po prostu od czasu do czasu dłuższe wyjazdy rower...
~chero
dodaj komentarz »wszystkie wątki »