Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Pora na rower!

Pora na rower!

Początki downhillu

Wszystko zaczęło się w słonecznej Kalifornii. To tutaj narodziło się wiele widowiskowych sportów, jak surfing, deskorolka, rolki. To tutaj powstała kontestująca kultura hippisów, której idee w latach siedemdziesiątych rozprzestrzeniły się na cały zachodni świat.

Rowery górskie wymyślono w Kalifornii fot. Marcin Obara
Rowery górskie wymyślono w Kalifornii fot. Marcin Obara /Agencja FORUM

Łyk historii

To właśnie Kalifornia jest sercem masowej kultury muzycznej i filmowej. Gdzie więc - jak nie tutaj, mógłby powstać najpopularniejszy i najbardziej uniwersalny pojazd - rower górski? Nie bez powodu nawiązaliśmy do hippisów, bo to właśnie dzięki ich oryginalnemu i nieszablonowemu podejściu do życia powstały pierwsze rowery terenowe.

Jak na prawdziwą rewolucję przystało impulsem był zakaz. Lokalne władze zabroniły jazdy motocyklami po górach, która była ulubionym zajęciem lokalnego środowiska "wyzwolonej młodzieży". Sprytni chłopcy, nie chcąc rezygnować ze świetnej zabawy i dodatkowej dawki adrenaliny, wywoływanej pędzeniem z zawrotnymi prędkościami na motorach terenowych, znaleźli sposób - przesiedli się na rowery.

Zaczęło się od DH

Opisywane tu wydarzenia miały miejsce już w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych na prawie 900-metrowej górze Mount Tampalais, nieopodal San Francisco. Tam właśnie spotkali się twórcy nowego "gatunku" rywalizacji, nazwanego później mountainbikingiem (MTB) - Gary Fisher, Joe Breeze oraz Charles Kelly.

Początkowo jeździli na starych, ciężkich maszynach marki Schwinn. Były to rowery o wyglądzie motocykla, z ogromnymi, balonowymi oponami. Pokonanie wzniesienia górskiego było na nich praktycznie niemożliwie, dlatego chłopcy wjeżdżali pod górę samochodem z rowerami na pace, aby następnie pędzić nimi w dół na złamanie karku. Oczywiście maszyny nie były w ogóle przystosowane do tak brawurowych wyczynów.

W tamtych czasach dreszczyku emocji dostarczała więc nie tylko prędkość, ale również ciągłe ryzyko, że rowery rozlecą się w trakcie zjazdu. I rozlatywały się: gięły się koła, ramy łamały, a hamulce po kilkuset metrach przestały hamować.

Początkowo rowery te nazywano ironicznie "clunkerami", "baloonerami", czy "bomberami", jednak żadne z tych określeń nie oddawało w pełni ich przeznaczenia. Dopiero z czasem jako pierwszy nazwy mountain bike (rower górski) użył Gary Fisher, ale to już było później, bo na początku lat osiemdziesiątych.

Tymczasem właściciele rowerów garażowymi metodami próbowali wzmacniać i ulepszać konstrukcje, a spośród ówczesnych zapaleńców największy wpływ na obecny kształt roweru górskiego miał Gary Fisher, którego rowerzyści nazywają ojcem kolarstwa górskiego.

W 1976 roku rozegrano pierwsze zawody zjazdowe, których trasę poprowadzono po stromych drogach szutrowych. Dla "cluncerów" były one testem na wytrzymałość oraz "poligonem" doświadczalnym do wprowadzania innowacyjnych rozwiązań. Najwięcej pomysłów miał wspomniany już Fisher.

Dotychczas rowery zaopatrzone były w hamulec wsteczny i po przejechaniu całej trasy piasty się dymiły, a hamulce wymagały ponownego nasmarowania (ang. repacked). Dlatego serię wyścigów zjazdowych nazywano "Repack" oddając w ten sposób "ekstremalność" ich tras.

Fisher jako pierwszy wymienił wsteczny hamulec na motocyklowy hamulec bębnowy. Jednak prawdziwą furorę zrobił po zamontowaniu pięciobiegowej przerzutki. Okazało się, że rower jest w stanie łatwiej pokonywać wzniesienia. Jedyny problem tkwił w manetkach: podczas jazdy po wyboistym terenie ściąganie rąk z kierownicy było niewygodne i niebezpieczne. Lecz i tutaj Fisher znalazł rozwiązanie: zamontował je na kierownicy. Od tego momentu kariera roweru, coraz bardziej przypominającego dzisiejsze MTB, zaczęła się rozwijać w błyskawicznym tempie.

Zwariowany sport

Przez lata rower górski ewoluował. Pojawiły się pierwsze amortyzatory, hamulce szczękowe (cantilevery), które w połowie lat dziewięćdziesiątych zastąpiono lepszymi V-brake'ami, a jeszcze później tarczowymi. Ulepszono napęd, wzmocniono koła.

źródło informacji: Sportowy styl

Więcej o:
zjazd,
trasy,
hamulce,
sport,
Górski,
rowery,
rower,
MTB

Dodatki

Ankieta

Rozpocząłeś/rozpoczęłaś już sezon rowerowy 2010?



Rozpocząłeś/rozpoczęłaś już sezon rowerowy 2010?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
69%

Nie

 
31%Głosów: 954

Zagłosuj w innych ankietach »

Kupujemy rower miejski


  • Zaprojektowano go do poruszania się po mieście na trasie z punktu A do punktu B. Jest alternatywną i znacznie tańszą niż samochód czy autobus formą transportu. »

Dlaczego warto jeździć?


  • Rower traktowany rekreacyjnie może mieć zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Zapytaliśmy specjalistę: jakie są pozytywne aspekty jazdy na rowerze! »

Prawidłowy dobór kasku


  • Kask to najważnejszy element wyposażenia rowerzysty. W końcu ma nam ratować zdrowie, a nawet życie. Doradzamy, jak dobrać rozmiar, aby spełniał swoje funkcje. »

CZAS NA WAKACJE!



Informacje dodatkowe