Nawigacja
Aktualna wyprawa Marcina
Wiadomość dnia
6 sierpnia 2010 roku
Wtorek, 10 sierpnia 2010 (14:20)
Od dwóch dni jestem w Melbourne. Dziś odwiedziłem Wilsons Promontory, półwysep w stanie Wiktoria, który jest najdalej na południe wysuniętą częścią kontynentu australijskiego. więcej »
Wiadomości

1 sierpnia 2010 roku - podsumowanie pierwszego etapu wyprawy
Środa, 4 sierpnia 2010 (11:12)
Po pokonaniu ponad 4 tys.km dotarłem nad ocean i do Adelaide. Zakończyłem etap przeprawy przez Australię z Północy. Przez Zachodnią Australię - Kimberley do Newman, pózniej przeprawa pieszo-samochodowa pustynią Gibsona - bo rozwożąc wodę przemierzyłem ją z Bogusławem Stańczykiem, póżniej 170 km pieszo z wózkiem. więcej »
29 lipca 2010 roku
Środa, 4 sierpnia 2010 (11:08)
Dziś pokonałem rekordowe 150km! Było cięzko, bo długa trasa pod górkę, ale się udało. więcej »
26 lipca 2010 roku
Środa, 28 lipca 2010 (14:57)
Kolejnym moim przystankiem jest Coober Pedy - miejscowość znana z wydobycia najcenniejszych, a tym samym najdroższych opali. Dziennie pokonuję ok 130-140 km (przeważnie pod wiatr) i wiem, że więcej raczej nie dam rady. Liczę, że do Adelaide dotrę 2 sierpnia. więcej »
19 lipca 2010 roku
Czwartek, 22 lipca 2010 (12:14)
600km pokonanych bezdroży przez centralną Australię ziemi Aborygenów. Było ciężko, bo codziennie piach w ustach, słońce wypala mózg. Mimo to dziennie udawało mi się pokonać 100km. Myślę, że przydało się ukończenie maratonu na Śląsku. więcej »
16 lipca 2010 roku
Czwartek, 22 lipca 2010 (12:05)
W ciągu ostatnich 3 dni przejechałem 330 km, krajobraz powoli zaczyna się zmieniać. To jeszcze część Pustyni Gibsona, ale już czuję przedsmak świętej góry Aborygenów - Uluru, bo trasa wiedzie coraz bardziej pagórkowatymi terenami, w oddali piętrzą się masywy górskie skąpane w australijskim słońcu. więcej »
11 lipca 2010 roku
Środa, 14 lipca 2010 (12:48)
Przygoda to coś takiego jak niewiadoma w totolotka. Nie można jej wyreżyserować, bo wtedy przestaje się nazywać przygodą. Zacznę od początku. więcej »
Wyprawa Marcina Gienieczko - 6 lipca 2010
Środa, 7 lipca 2010 (12:38)
1 lipca rozpocząłem pieszą przeprawę przez Australię Zachodnią - Pustynię Gibsona. Po pierwszych dwóch dniach zrozumiałem, że będzie to bardzo ciężka droga, nie technicznie, bo nie jest ona trudna - można ją odnaleźć w gąszczu traw i spinifexu, ale właśnie spinifex jest tu największą przeszkodą. W ciągu owych dwóch dni ta ostra trawa przecięła mi 3 dętki robiąc tym samym 7 dziur. więcej »
3 lipca 2010 r.
Poniedziałek, 5 lipca 2010 (13:55)
Nie zdążyłem dobrze zacząć przeprawy przez pustynię a już zaczęły się problemy. Wspominałem przeklętą trawę spinifex - tu naprawdę nie ma żartów. Jest tak ostra i kłująca, że w ciągu godziny przebiła mi koło 3 razy! więcej »
30 czerwca 2010
Czwartek, 1 lipca 2010 (12:24)
Od jutra czyli 1 lipca rozpoczynam przejście Pustyni Gibsona szlakiem Canning Stock Route na wysokości Lake Disappointment. więcej »
28 czerwca 2010
Czwartek, 1 lipca 2010 (12:16)
Dziś wtorek. Drugi dzień spędzony na nieprzyjaznej ziemi Pustyni Gibsona. Wyruszyliśmy z samego rana z Bogusławem Stańczykiem, który przyleciał specjalnie z Sydney, aby pomóc mi rozwieść i pozostawić wodę na pustyni. więcej »
- Następne »