
Wiele niespodzianek można potraktować z przymrużeniem oka, ale przynajmniej na niektóre z nich warto się nastawić, nim ruszymy w te rejony.
1. Zakaz wstępu z bronią
Powszechnie obecne na drzwiach banków i restauracji są zakazy wstępu z bronią. W pubach można dodatkowo napotkać prośby o nie wykładanie pistoletów na stół w trakcie posiłku. Lepiej wiedzieć o istnieniu tego typu tablic informacyjnych, niż ulegać przestrachowi, że trafiło się w wyjątkowo niebezpieczne okolice.
2. Niewidzialny rozkład jazdy
W wielu miejscach coś takiego jak tablica z rozkładem jazdy nie istnieje. Nawet jeżeli środki komunikacji mają swoje ustalone godziny odjazdów, nie są one nigdzie publikowane. Pytanie oczekujących na przystankach i dworcach też na niewiele się zdaje, bo mieszkańcy Bałkanów rzadko się gdzieś śpieszą i na ogół po prostu nie planują swojej podróży szczegółowo.
Lepiej jest z autobusami dalekobieżnymi, ale i tu pewnych informacji można zaciągnąć tylko u pracownika dworcowej informacji czy kasy.
3. Szerokiej drogi!
Zanim wybierzemy się w podróż po Bałkanach własnym samochodem dobrze się zastanówmy. Jakość dróg jest bardzo zróżnicowana i pozostawia wiele do życzenia. Są kraje jak np. Macedonia, gdzie wszystkie główne drogi są dobrej jakości, są takie jak Serbia czy Rumunia, gdzie możemy trafić na szerokie i dobrze utrzymane autostrady, ale też na pozostawiające wiele do życzenia, dziurawe jezdnie. W Albanii można trafić na drogę asfaltową, która w pewnym miejscu się urywa i ustępuje miejsca szutrowej nawierzchni. W wielu miejscach sieć dróg jest rzadka i uniemożliwia skracanie sobie podróży zmuszając do objazdów.
4. Męski pazur
U wielu mężczyzn możemy zaobserwować dłuższy od innych paznokieć małego palca jednej z dłoni. Lepiej jednak, żeby nie było nam dane obserwować używania tego paznokcia. Służy on bowiem... do dłubania w uchu.
5. Zakaz palenia
W Albanii i Macedonii zakaz palenia obowiązuje we wszystkich restauracjach, pubach i kawiarniach - teoretycznie. Chociaż informacje o zakazie wiszą na drzwiach i ścianach lokali, kelnerzy natychmiast po zajęciu stolika podają klientom... popielniczki, a na pytanie: czy tu wolno palić? - odpowiadają zwykle twierdząco.
6. Bileterzy na pokładzie
Podróżujący autobusem lub mikrobusem zwykle nie musza się wcześniej martwić o zakup odpowiedniego biletu. Ich sprzedażą zajmują się bileterzy obecni na pokładzie nawet maleńkiego pojazdu (rzadziej robią to sami kierowcy). Niestety zwykle cena biletu pozostaje tajemnicą, aż do momentu dokonania transakcji. Znany w pozostałej części Europy system, czyli bilety kupowane w automatach lub kioskach i podlegające skasowaniu, obowiązuje tylko w stolicach i niektórych większych miastach.
7. Nie ufaj taksówkarzom
Na Bałkanach należy zapomnieć o zasadzie, że taksówkarz zna miasto. Nieznajomość nazw ulic i budynków zdarza się nader często. Niestety kierowcy niechętnie przyznają się do tej niewiedzy, co może powodować wiele nieporozumień, także przy wnoszeniu opłaty za kurs.
8. Labirynty sklepowych półek
Jeżeli w sklepie czegoś nie ma w miejscu, gdzie na logikę powinno się to znajdować, to nie znaczy, że w ogóle nie ma tego w asortymencie. Puszki z tuńczykiem mogą się znaleźć na jednej półce z pastą do butów. Myszkując w labiryncie regałów , należy się szykować nawet na większe zaskoczenia.
9. Przeczące potakiwanie
W Bułgarii i Albanii gest potakiwania i przeczenia są odwrotne od tych, do których przywykliśmy. Nasze potakiwanie w tych krajach oznacza "nie", z kolei na "tak" Bułgarzy i Albańczycy wykonują głową ruch nieco tylko inny od naszego przeczenia. Nawet jeśli o tym wiemy, bardzo łatwo się pomylić - potęga mowy ciała jest w końcu bardzo silna.
Ewa Pawełczyk













~corday
tych krajach. znam je niemal na pamieć od pięknych miast aż po nieprzejezdne drogi (dla off road...
~A.
w Bułgarii zaskoczyło to, że - poza reprezentacyjnymi miejscami - jest po prostu brudno. Nawet w ...
~turysta
bylem kilka razy i wszedziej Psy w centrom miast jak Agard Sibiu czy Bukareszt Psy :( co do drog...
~lula
właśnie wróciłam z Grecji i przejeżdżałam przez Serbię i Macedonię.Drogi w obu krajach o niebo le...
~Klaudia
Słowenia to mały ale bardzo urokliwy kraj.Cudne widoki , czyste powietrze.Ludzie otwarci, serdecz...
~i....
drogi w zasadzie wszędzie są lepsze od naszych krajowych....a zwłaszcza remonrowanych ze zdartym ...
~turysta.
Małe Państwo, bogate przyrodniczo, kulturowo oraz dobre drogi i miły naród.Kraj gdzie Pan Bóg zac...
~tez turysta
autostradę.. chyba 1.5 euro za przejechanie 500 metrów... :)
~a
kilka razy-czy Albanii, Serbii itd i jakos NIGDY nie zdarzylo mi sie spotkac z vcyzms takim. wyk...
~mk
zapomnial,ze w chorwacji buduje sie od dobrych paru lat "autostrade do Europy" z najbezpieczniej...
~A.
Budapeszt, Belgrad aż do Sofii, porządna i zadbana aż do znudzenia.
~end
podczas pisania tego żałosnego tekstu. Bzdury pomieszane z konfabulacją, nierzetelne informacje,k...
~starounijny
dlugi paznokiec nie sluzy do dlubania w uchu ale jest oznaka statusu spolecznego i ze nie musi ci...
~Kaśka
zapytałam i niestety do tego służy w Serbii i Macedonii... jak z resztą Bałkanów to nie wiem
~teresa
zgadzam z artykulem.Niestety tak jest i tutaj.
~pies
psow! Przeczenie w Bulgarii jest naszym potakiwaniem glowa!
~teresa
Sloneczny Brzeg i Sofia to nie cala Bulgaria po prostu na tak zwanej prowincji je...
~Aga
Pani Ewa pisząc ten artykuł chyba nigdy nie była w Bułgarii ja z rodziną jestem tam co roku i tam...
~agrafa
Mnie najbardziej zaskoczyło to, że Rumunia leży na bałkanach
~you_dasz
droga Pani Ewo od kidy RUmunia jest na bałkanch?
~Infarmieria
prawda.Byłam i widziałam.
~turysta
Co za pierdoły wyssane z palca wypisał autor tego artykułu.Do autora: "myśl,bo myślenie nie boli(...
~ondraszek
~miki
u nas od taksówkarzy na egzaminie wymaga się BRAKU znajomości układu komunikacji.
A w Krakowie za...
~peperuda
Dlaczego bzdury? Część informacji się zgadza, część jest przedawnionych, ale żeby zaraz bzdury? B...
~Bułgar
ten artykuł powinien się ukazać na początku lat 90. Ogółem wiele w tym prawdy ale szybko się to z...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »