
W przewodniku wydawnictwa National Geographic autorstwa Matta Barra, Chrisa Morana i Ewana Wallaca znajdziemy listę 6 najlepszych na świecie miejsc do jazdy na snowboardzie. Na liście stoków obowiązkowych uplasowały się:
Valle Blanche w Chamonix we Francji
za zapierające dech w piersiach widoki, długi zjazd i miejsca, w których można poczuć adrenalinę.
Trasa do Les Ruinettes w Verbier w Szwajcarii
odcinek trasy z Attelas od górnej stacji kolejki gondolowej Funispace do Les Ruinettes, dodatkowy plus to miasteczko Verbier - urocze, z domkami o pochyłych dachach zimą spuchniętych od śniegu.
Niseko w Japonii
za możliwość nocnych zjazdów w puchu (puch jest tu gwarantowany!) przy świetle reflektorów i zupełnie bez tłumów.
Big Bear Express w USA - świetnie utrzymany i rozległy funpark obejmujący całą górę, słońce świeci tu zawsze, teren jest urozmaicony, atrakcje dla snowboardzistów na każdym poziomie zaawansowania.
Las Lenas w Argentynie
za światowej sławy wyciąg krzesełkowy , którym dostać się można do niesamowitych stromizn i żlebu nazywanego Las Vegas. Bardzo ekskluzywny teren snowbordowy, bo często zamykany ze względu na obfite opady śniegu lub silny wiatr. Jeżeli uda się trafić na pogodę i wjechać wyciągiem Marte - wrażenia będą niezapomniane. Dodatkową zaletą jest, że ten najlepszy ośrodek w Argentynie zaprojektowany został przez twórców Les Arcs we Francji.
Snow Park w Nowej Zelandii
długie rozciągnięte trasy, szybki czteroosobowy wyciąg, doskonały park, pipe i tor SBX, trasa do kicków, która nawet najodważniejszym podniesie poziom adrenaliny.
Dodatkowo autorzy przewodnika wyróżnili najlepsze bary snowboardowe i przyjazne miejsca pobytu. Wśród najlepszych miejsc na imprezę znalazły się bar Popcorn w szwajcarskim Saas Fee z szaloną imprezą w każdą noc w sezonie, równie kultowy Jimmy's Bar w Insbrucku (Austria), a także francuskie Cavern w Morzine i Rondpoint w Meribel.
Pośród wyróżnionych miejsc noclegowych również prym wiodą Szwajcaria i Francja - przyjazne miejscówki znajdują się w Laax, Engelbergu, Bourg Saint Maurice i Tignes.
Polska także trafiła do przewodnika dla snowboardzistów National Geographic - niestety na listę najgorszych miejsc pod względem kolejek do wyciągów. Autorzy umieścili na czarnej liście Zakopane za długie oczekiwanie po bilety do wjazdu na Kasprowy Wierch, mnożenie kolejek, kuriozalny, ich zdaniem, system płacenia za każdy przejazd. Do listy minusów dopisano wiek i kondycję kolejek linowych, do plusów pobytu w Zakopanem - niskie (oczywiście w porównaniu z zimowymi kurortami na całym świecie) ceny pobytu oraz możliwość jazdy w puchu bez wielkich tłumów uprawiających freeride, a także niesamowitą atmosferę pod skocznią jeżeli akurat odbywają się zawody w skokach.
A jakie jest twoje ulubione miejsce do jazdy na snowboardzie? Napisz o tym w komentarzach.






~a czemu nie
ani slowa o slowacji? dziwne... 16 marca na chopoku rozpoczyna sie giro jasna adrenalin, dobrze z...
~parapet
j.w. i tyle.
~Misiao
allegra 3 góry i snowparki z poduchami jedyny minus to mało puchu i lód no ale wg. mnie bdb na p...
~jump
dla mnie snowpark w tym roku i strefy fr w jasnej (Słowacja)
~ezop
Moje ulubione miejsce do smigania to Livignio(Włochy)
dodaj komentarz »wszystkie wątki »