Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Centrowanie przerzutki

Ustawienie przerzutki przedniej to początek zabawy z ustawianiem napędu w rowerze. Samo ustawienie śrubek ograniczających wychył prowadnika i naprężenie linki to dopiero połowa sukcesu...

Centrowanie przerzutki
bikeBoard

W rowerach dobrych marek producent najczęściej zadbał o dobranie właściwych komponentów: odpowiedniej przerzutki i długości osi suportu. Kłopoty zaczynają się przy rowerach kombinowanych i tuningowanych.

Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na to, z czym mamy do czynienia, w tym uwzględnić nawet kształt ramy! W ramach z prostą rurą podsiodłową, a zwłaszcza w carbonowych z powiększoną mufą suportu, najlepiej spisują się przerzutki typu Down Swing (prowadnik poniżej mechanizmu i obejmy). Bardziej skomplikowane ramy, w tym znaczna część fulli wymaga przerzutek top swing (prowadnik powyżej mechanizmu i obejmy- patrz zdjęcie).

Współczesne przerzutki są uniwersalne i mogą być sterowane linką z dołu albo z góry, ale starsze mają określony przebieg, z czego może wynikać niekompatybilność z ramą. Jakość pracy zależy też od ustawienia koronek suportu.

Pomiędzy mufę ramy szerokości 69 mm a łożyska suportu Hollowtech II instaluje się trzy podkładki. W zależności od potrzeb można je przestawiać, co pozwala na precyzyjne ustawienie linię łańcucha. Warto pamiętać, że ustawienie bliżej ramy jest korzystniejsze, gdy użytkownik dużo czasu pedałuje na miękkich przełożeniach.

Preferujący szybką jazdę na twardych biegach powinni zastosować drugie skrajne ustawienie podkładek. Dzięki temu łańcuch mniej narażony jest na wygięcie boczne i wolniej się zużywa. GXP produkcji SRAM stosuje dwie. Przy rowerach o szerszej mufie 73 mm nie wkręca się więc podkładek, a dla suportów Hollowtech II zostawia się tylko jedną.

Kluczowe dla działania mechanizmu jest ustawienie prowadnika w dwóch płaszczyznach. Pierwsze dotyczy odległości pomiędzy zębami a prowadnikiem, drugie usytuowanie prowadnika względem osi podłużnej całego roweru. Shimano zaleca dwumilimetrowy odstęp pomiędzy krawędzią wózka a zębami największej koronki (patrz zdjęcie). Doświadczenie pokazuje jednak, że im niżej usytuowany prowadnik, tym większa precyzja i tempo zmiany biegów.

Przerzutkę obniżyć można jednak tylko tyle, ile pozwala obracać się suportowi bez ocierania o prowadnik. W wypadku fulli należy upewnić się, czy odległość ta nie zmienia się wraz z ugięciem wahacza. Żeby to potwierdzić, należy wyjąć sprężynę lub spuścić powietrze z komory głównej pneumatyka i ugiąć wahacz. Bywa, że szeroka opona uniemożliwia współpracę przerzutki z osią suportu i ramą. W takim przypadku trzeba albo zastosować węższą, albo sprawdzić inną przerzutkę.

Ustawienie przerzutki zgodnie z osią podłużną jest bardziej skomplikowane, ponieważ zewnętrzna ścianka prowadnika rzadko kiedy jest płaska. Istotna jest ta wewnętrzna krawędź prowadnika, która odpowiada za zrzucanie z największej tarczy. Najlepiej widać ją patrząc poprzez prowadnik na koronki suportu. Krawędź trzeba ustawić równolegle do koronek suportu. Jeśli uważasz, że zbanalizowaliśmy sprawę, pewnie założyłeś już setki przerzutek, jeśli nie wiesz, o co chodzi, pojedź do specjalistycznego warsztatu. To się naprawdę opłaci.

Porada mechanika: Zakładanie przedniej przerzutki i właściwa jej regulacja to zajęcie czasochłonne. Żeby ułatwić sobie równoległe ustawienie prowadnika względem tarcz suportu, smaruję obejmę przerzutki i lekko dokręcam. To znacznie pomaga dobrze ją ustawić. Dopiero kiedy jestem zadowolony z ustawienia, dokręcam śrubę z pełną, zalecaną przez producenta siłą.

Tekst: Ryszard Mazur

Artykuł pochodzi z miesięcznika bikeBoard

źródło informacji: Materiał pochodzi z magazynu
bikeBoard

Dodatki

temp: / °C ciśnienie: hPa,


Twój komentarz może być pierwszy!

Piszesz jako Gość

znaków do wpisania: 4000

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

Informacje dodatkowe