
Odkryto go i nazwano prawdopodobnie przez kupca Tomasza Wilsona zanim jeszcze założono stolicę Wiktorii, Melbourne. Mówi się, że ten chroniony park narodowy jest jednym z najpiękniejszych miejsc w Wiktorii. I mogę to potwierdzić.
Burzliwy ocean uderza tu w klify z niezwykłą siłą. Woda ma ok.7 stopni. Widok jest naprawdę niezwykły i fascynujący, zwłaszcza dla kogoś takiego jak ja, który kocha morze.
Najlepszy czas na przepłynięcie legendarnej cieśniny to luty lub marzec.
Pozdrawiam z Cieśniny Bassa,
Marcin






Twój komentarz może być pierwszy!