Przejd� do g��wnej cz�ci strony

Samoloty

Click here for calendarClick here for calendar

Liczba osób
przelot w obie strony

Opcje dodatkowe

Map 24

Nowość

Poszukaj planu miasta

Zaplanuj podróż na wakacje

Autokary

Nowość


Logowanie do biletu

36 godzin w Krakowie

W Krakowie, drugim największym mieście Polski, nie da się uniknąć porównań. Dostojny Rynek Główny, otoczony kafejkami, zdominowany przez bliźniacze wieże pięknego kościoła? Jak w Pradze, tylko większy. Zamek stojący na wzgórzu nad ospałą rzeką? Jak w Budapeszcie, tylko starszy. Szalone życie nocne dudniące w obskurnych kamienicach? Jak w Berlinie, tylko łagodniejsze.

XV-wieczny Kościół Mariacki jest najsłynniejszą świątynią w Krakowie. /fot. P Malecki
XV-wieczny Kościół Mariacki jest najsłynniejszą świątynią w Krakowie. /fot. P Malecki /New York Times Syndicate

Ale to odmłodzone miasto oferuje też oryginalne niespodzianki. W opuszczonych fabrykach powstają muzea, a off'owe galerie wystawiają prace lokalnych artystów. Lśniące nowe restauracje wciskają się między bardziej ekscentryczne lokale, odświeżając "jedzeniowy" wizerunek miasta. To wszystko sprawia, że Kraków wkrótce może stać się tym postkomunistycznym, modnym miejscem, do którego będziemy porównywać inne miasta.

Piątek

16.00 Spacer po parku

Niewielkie dzielnice historyczne Krakowa są stworzone do spacerów, więc zacznij od przechadzki po Plantach, przyjemnej zadrzewionej trasie, która okala Stare Miasto. Tą liściastą ścieżką dojdziesz do Wzgórza Wawelskiego, gdzie nad Wisłą stoi zamek i katedra. Możesz przejść przez podworzec wawelski i zejść na drugą stronę, gdzie czekają wypielęgnowane promenady wzdłuż rzeki. Idź tak długo aż dotrzesz do otwartej przed rokiem stalowej kładki Bernatki, po której mogą poruszać się piesi i rowerzyści, a która łączy Kazimierz z Podgórzem.




18.00 Uwolnij umysł

Kunst Macht Frei - sztuka wyzwala. Taki napis znajdziesz na rzeźbie, stworzonej na wzór pamiętnego wejścia do Auschwitz, która wita odwiedzających pierwszą wystawę w nowym Muzeum Sztuki Współczesnej, MOCAK (ulica Lipowa 4; 48-12-263-4001; mocak.com.pl), otwarte w maju w przemysłowej części Podgórza. W eleganckich galeriach ze szkła i betonu znajdziesz równie prowokacyjne dzieła, jak pełnowymiarowa reprodukcja celi więziennej z Guantanamo, stworzona przez Tomasza Bajera.

20.30 Smak Polski

W restauracji Pod Baranem (ulica św. Gertrudy 21; 48-12-429-4022; podbaranem.com), nieco tandetny wystrój i nastrojowe obrazy olejne graniczą z kiczem, ale z kuchni wychodzą solidne polskie klasyki. Zacznij od parującego talerza czerwonego barszczu lub sycącej zupy grzybowej podawanej w chlebie. Potem ruskie pierogi lub plastry kaczej piersi w słodkim sosie jabłkowym z cynamonem. Zakończ posiłek lepkim piernikiem. Za kolację dla dwojga, bez napojów, zapłacisz około 90 złotych.

Symbol zakochanych Krakowian - kładka Bernatka - łączy Kazimierz z Podgórzem. /fot. Piotr Małecki
New York Times Syndicate

23.00 Wódka na 100 sposobów

Stare Miasto jest naszpikowane barami i kafejkami, ale by przetestować największy lokalny wybór alkoholi, udaj się do baru Wódka (ulica Mikołajska 5; 48-12-422-3214; wodkabar.pl). Zapomnij o spróbowaniu całego wódczanego menu - jest około 100 rodzajów tego trunku - ale zacznij od zmrożonej orzechówki (7 złotych), którą będziesz chciał sączyć powoli, a nie wychylić i skrzywić się. Potem zamów tatankę (11 złotych), żubrówkę z sokiem jabłkowym i wypij ją przy jednym z trzech malutkich stolików na dole lub na przytulnej antresoli nad barem.

Sobota

10.00 Artystyczna przechadzka

Rozpocznij dzień od przeglądu polskiej sztuki na przestrzeni dziejów. Rozpocznij od Sukiennic, olbrzymiego budynku targowego pośrodku Rynku, gdzie we wrześniu 2010 roku Muzeum Narodowe otworzyło na nowo galerię XIX-wiecznej sztuki polskiej na piętrze (Rynek Główny 3; 48-12-424-4603; muzeum.krakow.pl), mieszczącą się w czterech salach urządzonych według kodu kolorystycznego.

Więcej na ten temat

  • Nie ma lepszego miejsca na spędzanie wakacji niż Kraków - podaje Gazeta Krakowska opierając się na wynikach badania przeprowadzonego prze uznaną światową firmę public relations. Kraków jest także dobrym miejscem do mieszkania i robienia kariery. więcej »

Kolejny przystanek to Galeria Plakatu (ulica Stolarska 8-10; 48-12-421-2640; cracowpostergallery.com), sklep oferujący tysiące rzadkich, XX-wiecznych dzieł sztuki plakatowej, która nabrała szczególnego znaczenia w Polsce po drugiej wojnie światowej. Zwróć uwagę na dziwaczne prace Wiesława Walkuskiego. Zakończ spacer XXI-wieczną sztuką w Galerii Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki (Plac Szczepański 3a; 48-12-422-1052; bunkier.art.pl), gdzie możesz zobaczyć ekscentryczne wystawy na dużą skalę.

13.30 Krowy i ciastka

W Love Krove (ulica Józefa 8; 48-12-422-1506), modnej, powstałej rok temu knajpce z hamburgerami, krowa jest świętością. Wystrój, pozornie przypadkowy, zdominowany jest przez inspirowany bydłem mural na całej ścianie oraz soczyste kotlety z wołowiny z nietypowymi dodatkami. Wypróbuj burgera Ozzy z burakami, grillowanym ananasem, serem i sosem barbecue (15 zł) z miską chrupiących ziemniaczanych ćwiartek (5 zł). Na deser wpadnij do Cupcake Corner (ulica Bracka 4; 48-12-341-4272; cupcakecorner.pl), nowej cukierni prowadzonej przez ekspatę z Chicago - miłośnika babeczek. Oferta zmienia się codziennie, więc trzymaj kciuki, żeby trafić na wilgotne i aksamitne babeczki (6 zł).

16.00 Lekcja historii

Najpopularniejsza atrakcja w mieście jest również najbardziej wstrząsającą. W dawnej fabryce emalii Oskara Schindlera, którą pokazał w filmie "Lista Schindlera" Steven Spielberg, w czerwcu 2010 roku została otwarta nowa filia Historycznego Muzeum Miasta Krakowa (ulica Lipowa 4; 48-12-257-1017; mhk.pl). Stała wystawa, informacyjna i poruszająca zarazem, zatytułowana "Kraków pod okupacją nazistowską 1939-45" prezentuje życie (i śmierć) w mieście od wybuchu II wojny światowej aż do likwidacji getta żydowskiego.

Ochota na "małe conieco"? Wejdź do Love Krove na pysznego burgera. /fot. Piotr Malecki
New York Times Syndicate

20.00 Miłośnicy pierogów

Zachwyć swoje podniebienie zestawem pierogów - z nadzieniem z różnych owoców (17,5 zł), z mięsem (39,5 zł) lub wegetariańskim (36,9 zł) w Pierożkach u Vincenta (ulica Bożego Ciała 12; 48-501-747-407; kazimierz.uvincenta.pl) - słoneczną pierogarnią z inspirowanym dziełem Van Gogha muralem na suficie. Albo skomponuj któryś z dwóch tuzinów rodzajów pierogów (z serem białym i orzechami włoskimi to mój faworyt - 13,50 zł) z darmowym dodatkiem, takim jak masło, cebulka lub hojna porcja kwaśnej śmietany.

22.00 Noc w żydowskiej dzielnicy

Więcej na ten temat

  • Podgórze to część Krakowa, której nie było łatwo osiągnąć sukces. Dzielnica, założona przez Habsburgów w XVII w., w czasie drugiej wojny światowej została przez Nazistów zmieniona w getto żydowskie, potem w latach powojennych była komercyjną pustynią. więcej »

Obecnie, najgwarniejsze miejsca wieczornych imprez mieszczą się w ciemnych uliczkach Kazimierza, historycznej dzielnicy Krakowa. Idź do Singera (ulica Estery 20; 48-12-292-0622) obok Placu Nowego, głównego placu Kazimierza, gdzie niektóre stoliki to przerobione antyczne maszyny do szycia. Kiedy zrobi się chłodno, wejdź do Alchemii (ulica Estery 5; 48-516-095-863; alchemia.com.pl), mrocznego miejsca, oświetlonego świeczkami, z wypchanym krokodylem wiszącym nad barem.

Północ: Specjał z niebieskiej nyski

W Krakowie najpopularniejszą przekąską uliczną są zapiekanki z pieczarkami i serem (i różnymi innymi dodatkami). Dlatego też rotunda pośrodku Placu Nowego jest wypełniona sprzedawcami zapiekanek, lecz najlepsze znajdziesz u Endziora (Plac Nowy; 48-12-429-3754; endzior.eu). Jeśli jesteś gotowy przejść się kawałek po przekąskę o północy, poszukaj niebieskiej nyski zaparkowanej obok Hali Targowej przy skrzyżowaniu ulic Blich i Grzegórzeckiej. Do 3 w nocy, panowie w białych fartuchach serwują kiełbaski grillowane na otwartym ogniu obok samochodu. Podawane z chrupiącą bułką i musztardą (8 zł), kiełbaski zyskały miano kultowych, więc bądź przygotowany na stanie w długiej kolejce.

W Kopalni Soli w Wieliczce.
New York Times Syndicate

Niedziela

11:00 Słone miasteczko

Prawie na każdym rogu w centrum miasta znajdziesz wózek z obwarzankami. Kup parę i wskocz do pociągu do Wieliczki, cichego miasteczka pod Krakowem, gdzie znajduje się Kopalnia Soli (ulica Danilowicza 10, Wieliczka; 48-12-278-7375; kopalnia.pl), jedno z pierwszych miejsc wpisanych na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Trwające dwie i pół godziny zwiedzanie z przewodnikiem zaczyna się od zjechania 64 m w dół XVII-wiecznym szybem kopalnianym. Potem krążysz po rozległym labiryncie komnat, wśród nich niesamowita kaplica z ołtarzem, żyrandolami i rzeźbami, a wszystko zrobione z soli. Nie wierzysz? Poliż, to poczujesz.

Tekst: Ingrid K. Williams

Tłum. Małgorzata Turnau

źródło informacji: New York Times Syndicate

Więcej o:
rynek główny,
Kraków,
Wieliczka,
Kazimierz,
Kopalnia Soli w Wieliczce,
weekendy,
urlop,
36 godzin w...,
The New York Times

Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (94)

Dodaj komentarz

~marecki -

I LOVE KRAKóW... na zawsze.

~buka -

jakby pani Ingrid zboczyła nieco z tras polecanych przez przewodniki turystyczne, to zobaczyła by zapuszczone blokowiska, połamane, obsrane przez psy chodniki, brak miejsc parkingowych, dziurawe ulice... Z krakowem mam same złe wspomnienia.

~Alek -

To Łódź nie jest większa od Krakowa? Kraków ma wiecej mieszkańców od Łodzi? Od kiedy?

~Syll -

Wygląda jakby laska opisała Krk z przymusu. Wcale nie chciała tu być, a pracę też dostała bo wcale jej za dobrze z bazgraniem nie idzie... Oczywiście jeśli Pani Małgorzata zadbała o to, aby dobrze przetłumaczyć tekst...:) Mimo, że Kraków nie jest moim ulubionym miastem polskim (tutaj prym wiedzie Wrocław) to uważam, że opis jest strasznie spłycony. Tak płytki do bólu, żeby przeciętny Amerykanin mógł coś zrozumieć. No, ale przecież to był tekst do Times'a?

~fan.... -

Autorka powinna najpierw zapoznać się z historią tego miasta, z jego tradycją, kulturą i zabytkami. Klasyczny przykład prymitywnego niszczenia konkurencji. Paskudne!!!

~Jonasz -

Najbardziej podoba mi się fragment o burgerach z ulicy św. Józefa. Przyjechać do Krakowa na burgera. To mogła wymyślić tylko dziewczyna z prerii.

~23-latek -

mieszkam w krakowie od 23 lat... czyli od urodzenia. po tym czasie juz nie widze tu zbyt wielu atrakcji... jak powstanie cos nowego to mozna zobaczyc i na tym sie konczy wszystko co ciekawe. dla turystow to podobno super miejsce. osobiscie lubie tomiasto. dobrze sie w nim czuje. ale nie potrafie go chwalic,... moze za dobrze je znam

~. -

Już się zrzędzące piranie rzuciły krytykować Kraków. Niedobrze się robi od waszego biadolenia i negatywizmu.

~majeks -

Zgadzam sie z wszysttkimi opisami ale ludzie moze to ta tlumaczka od Turnau do dupy tlumaczy , znacie jak mozna pokaleczyc tlumaczenie.No i ta pani robi sobie i rodzince dobrze .:-) wiec dajcie kochani na luz , nie bierzcie tego tekstu serio.Dobrych swiat Wszystkim zycze,

~kocham moje miasto -

Kraków jest najpiekniejszym i najchętniej odwiedznym przez turystów miastem w Polsce i to jest fakt poparty licznymi światowymi rankingami i statystykami. I nic na to nie poradzicie, wy wszyscy Warszafiacy:lol: i inni, którzy próbujecie je dyskredytować!