Kiedy kilkanaście lat temu po raz pierwszy wybierałem się na alpejski lodowiec, byłem pełen obaw. Oczyma wyobraźni widziałem głębokie szczeliny i inne niebezpieczeństwa, o jakich czytałem w opowieściach z... Antarktydy. Na szczęście lodowce tyrolskie są absolutnie bezpieczne i.... łatwe nawet dla początkujących narciarzy. Nie dotyczy to jedynie lodowca Rettenbach w Oetztal.
Tu jeszcze w październiku rozpoczyna się alpejski Puchar Świata, a warunki są na tyle dobre, że nawet amerykańska kadra narciarska ma w tym roku swoją bazę treningową. Z zewnątrz lodowiec nie różni się niczym od normalnego narciarskiego stoku. Ale jeśli ktoś chciałby zobaczyć, jak taka masa lodu wygląda od środka, powinien wybrać się na lodowiec Hintertux w dolinie Zillertal.
Niedaleko szczytu Gefrorene Wand odkryte zostało przypadkiem wejście do środka lodowca. Zwiedzanie jaskini lodowej odbywa się niespiesznie. Wejście jest na wysokości ponad trzech tysięcy metrów nad poziomem morza. Rozrzedzone powietrze daje już o sobie znać. Tym bardziej, że od górnej stacji kolejki trzeba podejść w butach narciarskich.Oprócz niepozornej budki wejściowej wszystko jest całkowicie naturalne. Ludzie wykonali tam tylko zabezpieczenia linami poręczowymi i wstawili drabiny. Nic stałego nie można zbudować, gdyż masa lodu, w niektórych miejscach o grubości ponad 120 metrów, jest w ciągłym ruchu i niestety powoli topnieje. Podświetlone sople lodu przypominają podkielecką Jaskinię Raj.
Zwisające sople wyglądają jak wapienne stalaktyty lub ozdobne żyrandole. Nie ma więc żadnej przesady w nazwaniu tej atrakcji Lodowym Pałacem. Prawdziwe pałace można podziwiać w stolicy Tyrolu, Innsbrucku. Osada, której nazwa znaczyła tyle co "most na rzece Inn", zaczęła rosnąć w siłę już w XII wieku. Położona między pasmem Karwendel a Tuxer, była siedzibą tyrolskiej gałęzi rodu Habsburgów.
To arcyksiążę Ferdynand II w czasie swojego panowania nabył zamek Ambras położony na południowo- -wschodnim skraju obecnego miasta. Rezydencja szczególnie efektownie wygląda latem, kiedy kwitną otaczające ją ogrody. Ale i zimą jest to jeden z żelaznych punktów wycieczek. Tym bardziej, że linię numer sześć wciąż obsługuje na tej trasie tramwaj z drewnianymi ławeczkami. W drodze powrotnej miłośnicy skoków narciarskich, powinni wysiąść przy słynnej skoczni Bergisel. Przed modernizacją jej rekord należał do Adama Małysza.
Teraz na górze znajduje się restauracja z panoramą Innu, widokiem na pasmo Nordkette a także... trenujących skoczków. Jeśli zdarzy się zachmurzenie, to zamiast udać się na górę, lepiej jest odwiedzić Panoramę. Przedstawia ona bitwy, jakie w tym miejscu toczyli Tyrolczycy. Przy okazji uzmysłowimy sobie jak bardzo wokół słynnego Złotego Dachu rozrosło się miasto. To największa atrakcja centrum Innsbrucka. Tak nazwano pokrycie balkonu, z którego cesarz Maksymilian obserwował życie uliczne i występy artystów.
Ponad dwa i pół tysiąca pozłacanych miedzianych dachówek szczególnie efektownie wygląda w słoneczny dzień, odbijając promienie.
Dla narciarzy wyjazd do Innsbrucku może być... niebezpieczny. Jest tu tyle atrakcji, że można zapomnieć przypiąć deski. Sensacji, ale kulinarnych, nie brak też na stokach. Na Stubaiu znajdziemy najwyżej położoną w Europie fabrykę makaronu.
U stóp Schaufellspitze (3333 m) znajduje się najwyżej położona restauracja austriacka. Na lodowcu Pitztal zjemy ciastko z najwyższej austriackiej piekarni, bo też i lodowiec jest tu najwyżej położony. Nie brakuje w Tyrolu kuchni o najwyższych standardach. W Hochfügen mamy okazję podziwiać kunszt mistrza patelni, Alexandra Fankhausera.
Wyciąg krzesełkowy na lodowcu Pitztal. /fot. Piotr MałeckiAgencja FORUM
Mnie najbardziej smakują tradycyjne austriackie dania. Prócz knedli mięsnych zajadałem się "Kaiserszmargle". Ten cesarski przysmak to pocięte i flambirowane ciasto smażone na patelni. W restauracji na lodowcu Pitztal narciarze zjadają go w sezonie prawie 4 tony. Mam w tym swój skromny udział...
Mieczysław Pawłowicz
Świat i Ludzie 06/2012
Zobacz więcej!












~kierunek
chociaż zdecydowanie bardziej lubię letnie, błogie lenistwo na plaży. Powoli zaczynam planować l...
~...
położone miasto z przepiękną architekturą, świetną kuchnią i innymi typowo 'rozrywkowymi' atrakc...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »